Prokuratura zajmie się sprawą śmierci 16-miesięcznego chłopca.
Prokuratura zajmie się sprawą śmierci 16-miesięcznego chłopca. Fot. Tomasz Kawka/East News

Prokuratura zajmie się sprawą śmierci 16-miesięcznego chłopca w Zdunach. Dziecko miało zachłysnąć się herbatą. Służby zawiadomiła sąsiadka matki dopiero następnego dnia.

REKLAMA

Śmierć 16-miesięcznego chłopca w Zdunach

Do tragicznego zdarzenia miało dojść 3 listopada w jednym z mieszkań w miejscowości Zduny (woj, wielkopolskie). 30-letnia kobieta podała dziecku herbatę, którą chłopczyk miał się zachłysnąć.
Czytaj także:
Do matki dopiero następnego dnia przyszła sąsiadka, która zobaczyła martwe dziecko w łóżeczku i wezwała służby. Policja o całym zdarzeniu dowiedziała się od zespołu ratownictwa medycznego.
Tymczasem Prokuratura Rejonowa w Krotoszynie wszczęła w tej sprawie śledztwo. Wiadomo, że wcześniej 30-latka została pozbawiona praw rodzicielskich nad innym dzieckiem i miała przyznanego asystenta rodziny.
Kobieta mieszkała w Zdunach od miesiąca. Przeprowadziła się do wynajętego mieszkania. – Nie pracowała, była pod naszą opieką; świadczyliśmy pomoc taką, jaka była w danej chwili potrzebna – przekazała kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zdunach Alina Hybsz, w rozmowie z Polsat News.
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler poinformował, że sekcję zwłok chłopca zaplanowano na poniedziałek. – Dzięki temu będzie można ustalić bezpośrednią przyczynę zgonu – powiedział.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut