
Zbigniew Gryglas niedawno został odwołany ze stanowiska wiceministra aktywów państwowych. Jak się okazuje, prawdopodobnie szybko znalazło się dla niego nowe zajęcie.
O tym, jaka przyszłość czeka Zbigniewa Gryglasa po dwóch miesiącach od dymisji informuje Onet. Ministerstwo Aktywów Państwowych ma rekomendować go jako kandydata do rady nadzorczej Polskiej Grupy Energetycznej. Oficjalnie podobno wejdzie w jej skład w poniedziałek 15 listopada.
Jak zaznacza portal, Gryglas specjalizuje się w tematyce OZE oraz morskich farm wiatrowych, a spółka stawia na nie mocny nacisk. Ile może zarobić w radzie nadzorczej PGE? Mowa tu o pensji w granicach 8 tys. zł. Warto zaznaczyć, że aktualnie radę tworzy dziewięć osób, wśród nich Janina Goss, przyjaciółka rodziny Kaczyńskich.
Dymisja Gryglasa
9 września Ministerstwo Aktywów Państwowych ogłosiło, że Zbigniew Gryglas zostaje odwołany ze stanowiska wiceministra, a jego miejsce zajmie Karol Rabenda, członek Partii Republikańskiej i gdański radny.
Przypomnijmy, że Gryglas w 2015 r. dostał się do Sejmu z listy Nowoczesnej. W połowie kadencji zrobił zwrot o 180 stopni – przeszedł z opozycji do koalicji rządzącej. W czasie niedawnego konfliktu o władzę w szeregach Porozumienia, opowiedział się po stronie Adama Bielana.
W lutym 2021 r. prezydium zarządu Porozumienia, uznające za prezesa partii Jarosława Gowina, zawiesiło go w prawach członka partii. Następnie decyzją sądu koleżeńskiego został wykluczony z ugrupowania. Gryglas współtworzył Partię Republikańską, która stała się nowym koalicjantem w ramach Zjednoczonej Prawicy.