Kadr z filmu  „Pay Pal” Sławka Beliny, taniec: Tomáš Nepšinský, stylizacja: Piotr Wasiński
Kadr z filmu „Pay Pal” Sławka Beliny, taniec: Tomáš Nepšinský, stylizacja: Piotr Wasiński

Krzyk mody to warszawska wystawa pokazywana w siedmiu różnych witrynach. Jedno z dzieł sztuki znajduje się na stołecznej Pradze w sklepie znanej projektantki Gosi Baczyńskiej. W filmie wystąpił słowacki tancerz odziany we... włosy.

REKLAMA

Sławek Belina – artysta i znany warszawski redaktor – potraktował sklep, a tak naprawdę witrynę Baczyńskiej jak przestrzeń wystawienniczą. Belina nie reklamuje ubrań kreatorki, nie wykorzystuje ich w swoim wideo i nie odnosi się do jej twórczości. To co ich łączy to praca z kostiumem i strojem. Kostium i zarazem główny rekwizyt filmu potraktowany został jak projekt modowy – jest modny, designerski, niezwykły. W tym kontekście wideo Beliny przypomina lub nawet jest klasycznym filmem mody.

Fragment filmu „Pay Pal”:

Także tworzywo odsyła nas do wyrafinowanej mody. Włosy to materiał, który często wykorzystują kreatorzy-wizjonerzy, np.: Charlie Le Mindu czy Martin Margiela. Tancerz i główny bohater „Pay Pal” wypowiada również znaczące, a być może nawet bolesne dla mody zdanie – Nie mogę patrzeć.

Stylista Piotr Wasiński i tancerz  Tomáš Nepšinský, backstage filmu „Pay Pal”
Stylista Piotr Wasiński i tancerz Tomáš Nepšinský, backstage filmu „Pay Pal” materiały prasowe

Pikanterii dodaje doskonale zbudowane, chwilami niemal zupełnie nagie ciało występującego w filmie pięknego, słowackiego tancerza – Tomáša Nepšinský. Nie bez znaczenia jest także tytuł filmu – „Pay Pal” to przecież nazwa systemu płatniczego. Dlaczego artysta nazwał tak swoje wideo?!

Do butiku Gosi Baczyńskiej przyciąga nas sztuka wideo, która analizuje możliwości nowego, wymyślonego przez Belinę, terminu. – Oba filmy testują pojemność terminu „Abstrakcyjne fantasy”. Przedstawiają zmagania tancerza, który pragnie zatańczyć bezruch – komentuje artysta.

„Pay Pal” - wideo na dwa ekrany Taniec: Tomáš Nepšinský Stylizacja: Piotr Wasiński

Ekspozycja potrwa do 18.11 Sklep Gosi Baczyńskiej, ul. Floriańska 6, Warszawa