Beata Szydło
Beata Szydło krytykuje KE za decyzję ws. migrantów. Fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Komisja Europejska ma przeznaczyć w sumie 700 tys. euro na pomoc dla migrantów na Białorusi. Ta decyzja nie spodobała się Beacie Szydło. Europosłanka PiS przekonuje, że to działanie na rzecz reżimu Alaksandra Łukaszenki.

REKLAMA
"Przeznaczenie przez Komisję Europejską 700 tys. euro na pomoc dla sprowadzanych przez Białoruś migrantów jest działaniem na rzecz Łukaszenki. To gest zły i kompletnie bezmyślny, szczególnie w kontekście braku realnej pomocy KE dla setek więźniów politycznych na Białorusi" – napisała Beata Szydło.
Reakcja byłej premier dotyczy decyzji KE z 17 listopada. Chodzi o przeznaczenie 200 tys. euro na pomoc humanitarną dla Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC), za której pośrednictwem środki trafią do migrantów na Białorusi. Ponadto na ten cel zabezpieczono dodatkowo 500 tys. euro.
Głos w sprawie przeznaczenia funduszy zabrał komisarz UE ds. zarządzania kryzysowego Janez Lenarčič. – UE wspiera swoich partnerów humanitarnych w łagodzeniu cierpienia ludzi pozostawionych na granicy oraz w innych częściach Białorusi. Apeluję o stały dostęp organizacji humanitarnych z obu stron, aby dotarły do tej dużej grupy uchodźców i migrantów i zapewniły im pilną pomoc – przekazał.

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej

W środę 17 listopada rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn poinformował, że w miejscu ataków na polskich funkcjonariuszy, do których doszło 16 listopada, powstało nowe obozowisko. Migranci rozbili tam namioty, a wśród nich krążą białoruskie ekipy filmowe.
Jak podała Straż Graniczna, w środę doszło do kilku prób siłowego forsowania granicy przez "agresywne, duże grupy cudzoziemców". Jedna z grup miała liczyć aż 500 osób.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut