
O wybuchu II wojny światowej napisano mnóstwo artykułów, książek, analiz i innych publikacji. Jest to więc temat nie tylko dobrze zbadany przez historyków, ale także z gatunku tych, które opatrzyły się czytelnikom. Dlatego coraz trudniej znaleźć na księgarskich półkach pozycję, która rozbudziłaby to zainteresowanie, wnosząc coś nowego i ciekawego do tragicznej historii XX wieku. Takim pozytywnym wyjątkiem jest wydana właśnie książka "Ku wojnie".
Jeżeli publikacja ta pobudzi Cię, Czytelniku, do refleksji, przybliży wielką politykę i pomoże zrozumieć, jak doszło do wybuchu wojny, to spełni swoje zadanie. Oddaję do Twoich rąk moją debiutancką książkę, która, mam nadzieję, pozwoli Ci choć na chwilę poczuć klimat epoki, której wydarzenia, mimo upływu lat, nadal odczuwamy.
Kim był człowiek, który jako jeden z nielicznych chciał porozumienia Polski z Trzecią Rzeszą? Został on nawet zauważony przez nazistów i w 1936 roku zaproszono go na zjazd NSDAP w Norymberdze, gdzie spotkał się z Hitlerem. Człowiek ten z wielką precyzją przewidział wybuch II wojny światowej. To dlatego w przededniu września 1939 roku jedna z jego książek została w całości skonfiskowana przez sanacyjne władze. Oto człowiek, który ocalenie Polski dostrzegał wyłącznie w sojuszu z Niemcami – Władysław Studnicki.
Artykuł powstał we współpracy z Wydawnictwem Bellona
