AS Roma bez najmniejszych problemów rozprawiła się z Zorią Ługańsk, wygrywając 4:0 (2:0) na swoim terenie.
AS Roma bez najmniejszych problemów rozprawiła się z Zorią Ługańsk, wygrywając 4:0 (2:0) na swoim terenie. Fot. Twitter/@OfficialASRoma

Cztery drużyny są pewne udziału w 1/8 finału Ligi Konferencji po rozegraniu pięciu spotkań grupowych. Wśród nich jest FC Kopenhaga, czyli klub, którego bramki strzeże Kamil Grabara. W czwartek błysnęła AS Roma, wygrywając efektownie 4:0 z Zorią Ługańsk. Sensacyjną porażkę zaliczył za to Tottenham.

REKLAMA

Drużyna Kamila Grabary bez najmniejszych problemów ograła Lincoln Red Imps 4:0 (2:0), pieczętując awans do 1/8 finału. Duński zespół po pięciu kolejkach ma 12 punktów. Polak w czwartkowym spotkaniu zagrał pełne 90. minut. Reprezentant Polski powołany na listopadowe zgrupowanie kadry przez Paulo Sousę był jednak w starciu z Lincolnem praktycznie bezrobotny.

Wśród szczęśliwców z awansem jest również holenderski Feyenoord Rotterdam. Do szczęścia wystarczył Holendrom punkt (2:2) zdobyty na terenie Slavii Praga. Rywal z eliminacji do Ligi Europy piłkarzy Legii Warszawa zajmuje w grupie E drugie miejsce.

Największą sensacją czwartkowych meczów było jednak zwycięstwo słoweńskiego NK Mura nad występującym w lidze angielskiej Tottenhamem. Po czterech kolejkach Słoweńcy nie mieli na swoim koncie choćby punktu, zajmując ostatnie miejsce w grupie G.

Kiedy jednak przyszło do starcia z zespołem prowadzonym przez Antonio Conte, gospodarze potrafili zmotywować się na tyle, że w doliczonym czasie gry wbili angielskiemu faworytowi gola na wagę zwycięstwa (2:1).

Potknięcie Anglików wykorzystało francuskie Rennes, zapewniając sobie miejsce w 1/8 finału. Bohaterem drużyny był Gaetan Laborde, który ustrzelił hattricka w meczu zremisowanym (3:3) z Vitesse Arnhem.

Efektowne zwycięstwo odnotowała AS Roma. Włosi rozbili na swoim terenie Zorię Ługańsk aż 4:0 (2:0), popisując się ciekawą, ofensywną piłką. Podopieczni Jose Mourinho nie mogą być jednak nadal pewni gry w 1/8 finału.

Liderem grupy C jest bowiem norweskie Bodo/Glimt, które w bezpośredniej rywalizacji było wyraźnie lepsze od Włochów.

Flora Tallinn - FK Partizan Belgrad 1:0 (1:0) Bramka: Martin Miller (44)

Kajrat Almaty - FC Basel 1893 2:3 (1:1) Bramki: Vagner Love (23), Kamo Hovhannisyan (56) - Arthur (45), Edon Zhegrova (69), Pajtim Kasami (73)

HJK Helsinki - Alashkert 1:0 (0:0) Bramka: Atomu Tanaka (48)

Maccabi Hajfa - Union Berlin 0:1 (0:0) Bramka: Julian Ryerson (66)

Slavia Praga - Feyenoord Rotterdam 2:2 (1:1) Bramki: Peter Olayinka (12), Jan Kuchta (66) - Cyriel Dessers (31, 90+3)

Lincoln Red Imps - FC Kopenhaga 0:4 (0:2) Bramki: Isak Johannesson (5), Lukas Lerager (7), William Boving (63), Rasmus Hojlund (73)

Slovan Bratislava - PAOK Saloniki 0:0

NK Mura - Tottenham Hotspur 2:1 (1:0) Bramki: Tomi Horvat (11), Amadej Marosa (90+4) - Harry Kane (72)

Stade Rennes - Vitesse Arnhem 3:3 (2:1) Bramki: Gaetan Laborde (9, 39, 69) - Daan Huisman (43), Thomas Buitink (75), Lois Openda (90)

Karabach Agdam - Omonia Nikozja 2:2 (0:1) Bramki: Paris Psaltis (49-gol samobójczy), Patrick Andrade (88) - Michal Duris (43), Jordi Gomez (90)

Maccabi Tel Aviv - LASK Linz 0:1 (0:0) Bramka: Sascha Horvath 89

Anorthhosis Famagusta - KAA Gent 1:0 (1:0) Bramka: Lazaros Christodoulopoulos (27)

Bodo/Glimt - CSKA Sofia 2:0 (1:0) Bramka: Sondre Fet (25), Erik Botheim (85)

AS Roma - Zoria Ługańsk 4:0 (2:0) Bramki: Carles Perez (15), Nicolo Zaniolo (33), Tammy Abraham (46, 75)

Jablonec - AZ Alkmaar 1:1 (1:1) Bramki: Milos Kratochvil (7) - Hakon Evjen (44)

Randers FC - CFR Cluj 2:1 (0:0) Bramka: Alhaji Kamara (68), Simon Piesinger (76) - Ciprian Deac (72)

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut