Robert Lewandowski i Grzegorz Krychowiak będą kluczowymi postaciami Polaków w starciu z Rosjanami
Robert Lewandowski i Grzegorz Krychowiak będą kluczowymi postaciami Polaków w starciu z Rosjanami Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Polska kadra trafiła na Rosjan w barażu o awans na mundial i trzeba przyznać, że losowanie nie było dla Biało-Czerwonych bardzo nieudane. "Jestem zadowolony, ale rywal nie jest łatwym rywalem. Mamy duże szanse, ale musimy pokonać Rosję" – ocenił prezes PZPN Cezary Kulesza. "Szczęście w nieszczęściu" – przyznał Zbigniew Boniek. A Grzegorz Krychowiak przyznał, że nie może się doczekać rywalizacji. Zaskoczył za to Minister Sportu Kamil Bortniczuk.

REKLAMA
– Jestem zadowolony, ale rywal nie jest łatwym rywalem. Mamy duże szanse, ale musimy pokonać Rosję – zauważył na antenie TVP Sport szef Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezary Kulesza. – Cieszy to, że drugi mecz możemy zagrać u siebie – dodał Kulesza.

– Losowanie było dla nas łaskawe, więc jestem nastawiony pozytywnie. Nie wiemy, czy stadion będzie dostępny i jak będzie się rozwijał COVID. Mamy inne stadiony, nie wiemy co się wydarzy wiosną – przyznał w rozmowie z TVP Sport, a później zapewnił, że do końca marca Paulo Sousa może spać spokojnie. A w razie awansu poprowadzi zespół na MŚ.

Inne zdanie ma były szef polskiej piłki, Zbigniew Boniek. "Szczęście w nieszczęściu… Trzymamy kciuki i Forza Polonia" – napisał na Twitterze wybitny przed laty reprezentant kraju, który śledzi pilnie poczynania drużyny narodowej.

Swoje zdanie wyraził Grzegorz Krychowiak, który od lat gra w Rosji i chyba najlepiej z Polaków zna naszych najbliższych rywali. "Niezłe losowanie, każdy rywal w zasięgu i z każdym możemy wygrać – pomyślał każdy zawodnik ze wszystkich 4 drużyn. Wygramy jedziemy na mundial, przegramy to znaczy, że nie mieliśmy po co tam jechać. To będą dobre mecze, nie mogę się doczekać" – napisał pomocnik FK Krasnodar.

Podobną opinię wyraził nowy Minister Sportu, Kamil Bortniczuk. "Baraże w takim składzie to uczciwa sprawa. Jak wygramy, będzie można jechać na #Qatar2022 z uzasadnionymi nadziejami na grę "o coś". Jeśli przegramy, będzie to znaczyć, że i tak nie byłoby po co jechać. Wszystko w naszych nogach!"

"Musimy zagrać naprawdę dobry mecz w Moskwie żeby móc zagrać u siebie z Szwedami których znamy bardzo dobrze" – analizuje Jerzy Dudek, legenda reprezentacji Polski, która wierzy w awans Biało-Czerwonych na mundial w Katarze. Pierwszy mecz eliminacji rozegramy 24 marca, drugi być może 28 marca. Wtedy przekonamy się, czy znajdzie się dla nas miejsce na MŚ.
A wam jak się podobają nasi rywale w barażach o mundial?
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut