
Donald Tusk wraz z Radosławem Sikorskim przeprowadzili "Konferencję o przyszłości Europy", podczas której – jak sama nazwa wskazuje – debatowali na temat roli Unii Europejskiej i jej znaczenia dla Polski. Nie zabrakło też dyskusji na temat prawa aborcyjnego i Nord Stream 2.
O przyszłości Europy
"Konferencja o przyszłości Europy" odbyła się w niedzielę w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Można powiedzieć, że spotkanie rozpoczęło się od słów wygłoszonych przez byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego, który stwierdził, że miejsce konferencji jest symboliczne i istotne dla rozmowy o przyszłości Europy (chodzi oczywiście o kontekst historyczny).Miejsce, w którym zaczęła się II wojna światowa i narodziła się polska wolność, jest wymarzonym miejscem do dyskusji na temat przyszłości Europy, bo Unia Europejska została powołana właśnie po to, żeby coś takiego jak II wojna światowa nigdy się nie powtórzyło. I to robotnicy Gdańska domagali się wolności i kontroli nad własnym życiem, i my w ramach Unii Europejskiej też tego potrzebujemy.
Jesteśmy jednym z pięciu największych państw Unii Europejskiej i powinniśmy być w grupie trzymającej władzę. W grupie, która nadaje ton i która proponuje różne rozwiązania w Europie, a nie być krajem bojącym się o swoją pozycję.
