
Wypadek na autostradzie A1 w okolicach Częstochowy. Na 450 km trasy pomiędzy węzłem Częstochowa Południe a węzłem Woźniki w gęstej mgle zderzyły się dwa TIR-y. Jeden z kierowców został ranny. Trasa została całkowicie zablokowana. Pracownicy pomocy drogowej zamieścili na Facebooku zdjęcia i film z usuwania zniszczonych pojazdów z drogi.
REKLAMA
Zablokowana A1 koło Częstochowy
Do wypadku doszło około godziny 6.00 na wysokości w miejscowości Starcza. Przejazd autostradą w kierunku Częstochowy został na parę godzin zablokowany. Policja wyznaczyła objazd przez obecną drogę krajową nr 91, czyli przez gierkówkę.Wypadek wyglądał bardzo groźnie. Dwa TIR-y zderzyły się w gęstej mgle. Z jednego z samochodów ciężarowych odpadła szoferka. Ranny został kierowca.
Zdjęcia i nagrania z akcji likwidowania skutków wypadku zamieścili w sieci pracownicy pomocy drogowej. Operacja trwała około czterech godzin.
Początkowo przed 9.00 rano udało się odblokować jeden pas drogi i przywrócić ruch chociaż częściowo.
Około godz. 10.00 poinformowano, że trasa w kierunku Częstochowy i dalej do Łodzi ponownie jest przejezdna.
Częstochowska "Gazeta Wyborcza" podaje, że podobnych zdarzeń na A1 w okolicach Częstochowy było w środę rano więcej. TIR-y zderzyły się również na 462. kilometrze autostrady A1 na wysokości Mykanowa na nitce do Częstochowy. Zablokowana została trasa w kierunku Częstochowy. Tu na szczęście obeszło się bez poszkodowanych.
Czytaj także:Trudne warunki na drogach
Warunki pogodowe w ostatnich dniach są bardzo trudne. Radzimy zachować szczególną ostrożność. Widoczność jest znacznie ograniczona przez mgły, a drogi są śliskie.Do wyjątkowo tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Many koło Tarczyna. Samochód osobowy wjechał wprost pod koła pociągu towarowego. Kierujący citroenem C3 mężczyzna wyszedł ze zdarzenia niemal bez szwanku. W wypadku zginęła kobieta w widocznej ciąży oraz 2-letnie dziecko.
Według wstępnych ustaleń służb do tragicznego wypadku mogło dojść wskutek oblodzenia, dużej ilości śniegu na drodze oraz w wyniku słabej widoczności. W chwili zdarzenia panowała gęsta mgła.
Czytaj także: