Norweżki zostały mistrzyniami świata, w finale pokonując Francuzki 29:22. To czwarty tytuł w ich historii.
Norweżki zostały mistrzyniami świata, w finale pokonując Francuzki 29:22. To czwarty tytuł w ich historii. Fot. International Handball Federation

W niedzielę zapadły decydujące najważniejsze rozstrzygnięcia w mistrzostwach świata piłkarek ręcznych. Złoto po raz czwarty w swojej historii zdobyły Norweżki. W finale ograły Francuzki 29:22, choć do przerwy przegrywały 12:16. Brąz przypadł Dunkom, które w grze o medal ograły gospodynie - Hiszpanki.

REKLAMA

Niedzielny mecz o złoto był godny walki o najważniejsze - obok zwycięstwa na igrzyskach olimpijskich - trofeum reprezentacyjne w piłce ręcznej w reprezentacyjnym wydaniu.

Francja, która rywalizowała na turnieju m.in. z Polską (w drugiej fazie turnieju) będzie długo wspominać przebieg pojedynku z Norwegią. Rywali były bowiem w stanie na przestrzeni jedenastu minut wyjść na prowadzenie z bardzo trudnego wynikowo położenia 10:16. A wszystko wydarzyło pomiędzy 29. a 40. minutą spotkania.

Dla pokonanych najwięcej bramek rzuciła Allison Pineau - 4. U mistrzyń świata najskuteczniejsze były za to: Stine Bredal Oftedal, Nora Mork i Kari Brattset Dale. Każda z wymienionych zaliczyła po pięć bramek.

Finał MŚ Norwegia - Francja 29:22 (12:16) Sędziowały: Wiktorija Alapaidze i Tatjana Bareżkina (Rosja)

Mecz o 3. miejsce Dania - Hiszpania 35:28 (16:13) Sędziowali: Amar Konjicanin i Dino Konjicanin (Bośnia i Hercegowina)

Czytaj także: