Kibiole Legii Warszawa w Leicester urządzili sobie na trybunach racowisko, a później starli się z policją
Kibiole Legii Warszawa w Leicester urządzili sobie na trybunach racowisko, a później starli się z policją Fot. Rex Features/East News

Legia Warszawa zapłaci 41 250 euro kary za zachowanie swoich fanów podczas wyjazdowego meczu Ligi Europy z Leicester City. Polscy chuligani 25 listopada w Anglii odpalili na trybunach zakazaną pirotechnikę, a później wdali się w bójkę ze służbami porządkowymi na King Power Stadium. Mistrz Polski przegrał pojedynek 1:3, a później odpadł z pucharów.

REKLAMA
W Legii Warszawa problem goni problem, a gdy wydaje się, że sytuacja się normalizuje, kolejne kłopoty spadają na mistrzów Polski. Klub próbuje się podnieść z kryzysu sportowego i zakończył rok 2021 w strefie spadkowej PKO Ekstraklasy, a do tego został właśnie surowo ukarany przez UEFA. Za co? Za zachowanie chuliganów w Leicester podczas meczu Ligi Europy.
25 listopada na King Power Stadium mistrzowie Polski mierzyli się z Leicester City. Kibole Wojskowych najpierw zaprezentowali na trybunach racowisko, a później starli się ze służbami porządkowymi i policją, które interweniowały wobec łamania przepisów. Doszło do przepychanek, a zdjęcia polskich fanów znów obiegły Europę. Za dzicz na trybunach zapłaci teraz klub.

I to zapłaci bardzo wysoką cenę, bo aż 41 250 euro kary, którą właśnie UEFA wymierzyła mistrzom Polski. Na tę kwotę składa się kara za zastosowanie niedozwolonej pirotechniki oraz grzywna za zakłócanie porządku i rozróby, które sprokurowali chuligani warszawskiej Legii. To nie pierwsza kara dla klubu w tegorocznej Lidze Europy.
Komisja Dyscyplinarna UEFA interweniowała jesienią po meczu z Leicester w Warszawie i ukarała klub kwotą 16 000 euro za niedrożne przejścia komunikacyjne. A przecież latem mistrzowie Polski musieli zapłacić 14 000 euro za to samo przewinienie podczas meczu ze Slavią Praga, a dodatkowo 15 000 euro za wulgarne przyśpiewki kibiców.

W kwalifikacjach Ligi Mistrzów kara po meczu z Florą Tallinn wyniosła 67 000 euro, poszło o zachowanie fanów i nieprawidłowości w organizacji spotkania. Łącznie Legia za występy w europejskich pucharach zapłaciła 153 250 euro różnych kar, czyli ok. 710 000 tysięcy złotych. To kwota, którą klub mógłby zainwestować w transfer dobrego piłkarza. Ale dzięki "fanom" przekaże do kasy UEFA.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut