Paulo Sousa odszedł z polskiej kadry i błyskawicznie został zaprezentowany jako opiekun Flamengo
Paulo Sousa odszedł z polskiej kadry i błyskawicznie został zaprezentowany jako opiekun Flamengo Fot. PIOTR SZCZEPANSKI/REPORTER

Paulo Sousa rozwiązał w środę kontrakt z reprezentacją Polski i niemal od razu został zaprezentowany jako trener Clube de Regatas do Flamengo. Portugalczyk podpisał dwuletnią umowę i wkrótce rozpocznie pracę w Brazylii. W środę wieczorem prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza poinformował, że kontrakt z selekcjonerem został rozwiązany.

REKLAMA
Szybko poszło, prawda? W środowy wieczór Paulo Sousa został zdymisjonowany przez PZPN, o czym prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza poinformował za pośrednictwem Twittera. Związek pozbył się trenera, który zostawił nasz zespół w kluczowym momencie eliminacji MŚ, dodatkowo ukarał go za zerwanie umowy, czego domagał się Portugalczyk.

Ten działał błyskawicznie, bo od losów rozmów z PZPN zależało ogłoszenie jego zatrudnienia w Clube de Regatas do Flamengo. Niemal od razu po informacji przekazanej przez Cezarego Kuleszę klub z Brazylii pochwalił się zatrudnieniem Portugalczyka. Okazało się, że władze czerwono-czarnych czekały na Paulo Sousę i nie zdecydowały się na opcję z Jorge Jesusem.

Paulo Sousa z Flamengo podpisał umowę na dwa lata z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Szkoleniowiec nie krył zadowolenia z faktu otrzymania posady i nagrał nawet powitanie z kibicami słynnego brazylijskiego klubu. Jak widać w materiale, jest bardzo zadowolony z objęcia Mengao, jak kibice nazywają siedmiokrotnych mistrzów Brazylii.

Saga z odejściem Portugalczyka dobiegła wreszcie końca. Przez niemal rok pracy z polską kadrą nie wykonał spodziewanego postępu, zawalił nam Euro 2020, a później uratował eliminacje MŚ, choć nie uniknął wpadek, jak porażka na koniec roku z Węgrami w Warszawie (1:2). W Polsce nikt tęsknić za Paulo Sousą nie będzie, za to w Brazylii przekonają się w 2022 roku, na jakiego fachowca trafili. Po prostu.
Kto będzie następcą Paulo Sousy? Największe szanse ma Adam Nawałka, dla którego byłby to powrót do roli selekcjonera Biało-Czerwonych po nieudanych MŚ 2018. Decyzja o nowym trenerze zapadnie prawdopodobnie już po 1 stycznia 2022. Nawałka został zaakceptowany przez piłkarzy, wydaje się, że dziś nie ma lepszego kandydata.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut