Najbardziej ufamy najbliższej rodzinie. Na zdjęciu piłkarz Marek Saganowski z rodziną na treningu akademii piłkarskiej.
Najbardziej ufamy najbliższej rodzinie. Na zdjęciu piłkarz Marek Saganowski z rodziną na treningu akademii piłkarskiej. Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

Zdecydowana większość Polaków zachowuje dystans w kontaktach z innymi (74%). Tylko około jedna czwarta rodaków uważa, że można ufać większości ludzi (23%). Kogo konkretnie obdarzamy największym zaufaniem?

REKLAMA
Najbliższej rodzinie ufa prawie każdy z nas (97%), dziewięć na dziesięć - znajomym. Niewiele mniej (89%) dalszym krewnym, a 84% współpracownikom. Sąsiedzi są darzeni zaufaniem przez trzy czwarte Polaków, a proboszcz przez 65%.
W kwestii interesów podobna ilość Polaków uważa, że zaufanie się opłaca (38%), jak i że źle się to kończy (37%).
Najbardziej ufni są statystycznie wykształceni i lepiej zarabiający (kadra kierownicza i specjaliści), oraz mieszkający w większych miastach, a także starsi ludzie.
Jeśli chodzi o instytucje publiczne to największym zaufaniem cieszą się fundacje: WOŚP (89%), PCK (81%) i Caritas (80%). Trochę mniej ludzi ufa wojsku (74%), harcerstwu (70%), Kościołowi rzymskokatolickiemu (69%) i policji (65%). Rzecznika Praw Obywatelskich zaufaniem obdarza 60% ludzi a władze lokalne 59%. Na kolejnych miejscach plasują się organizacje międzynarodowe: UE (58%), NATO (57%) i ONZ (57%). IPN zasłużył na zaufanie 55% Polaków. Poniżej połowa ufa: sądom (45%), administracji (45%), telewizji (44%), rządowi (39%), kościołom i wyznaniom (30%), związkom zawodowym (29%), Sejmowi (29%), Senatowi (29%). Najmniej ludzi uważa, że powinno z ufnością podchodzić do partii politycznych (20%).