
Jerzy Marek Nowakowski dobitnie podsumował polską politykę zagraniczną. Według byłego ambasadora model dyplomacji, jaki jest obecnie stosowany przez Prawo i Sprawiedliwość prowadzi do tego, że "pora zacząć mówić już o zwłokach polskiego MSZ", a minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau jest "zombie, który nie może opuszczać swojego gabinetu".
Od początku bieżącego roku Polska przewodniczy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Prace tej organizacji koncentrują się na trzech wymiarach: polityczno-wojskowym, ekonomiczno-środowiskowym oraz ludzkim, które wspólnie tworzą unikalną dla OBWE wszechstronną koncepcję bezpieczeństwa.
Może więc szansą dla ministra Raua i dla polskiego MSZ byłaby próba odejścia od wizerunku kraju awanturnika?! Bo jak na razie jednym naszym atutem jest odwoływanie się do historii, "Solidarności" i faktu, że byliśmy prekursorem demokratycznych zmian w regionie. Oraz oczywiście siedzenie cicho z pomysłami pana Ziobry i jego ekipy, która próbuje demontować resztki praworządności w Polsce.
