
Lider Nowoczesnej Adam Szłapka skrytykował fragment programu w TVP Info prowadzonego przez Miłosza Kłeczka. Odniósł się przy tym do zarobków dziennikarza. Po tej uwadze doszło do ostrej wymiany zdań. Kłeczek nazwał posła "miernotą".
REKLAMA
Spięcie między Szłapką a Kłeczkiem
Poseł Koalicji Obywatelskiej Adam Szłapka krytycznie ocenił program Miłosza Kłeczka w TVP Info, w którym rozmawiał z europosłem PiS Zbigniewem Kuźmiukiem i posłem PSL Władysławem Teofilem Bartoszewskim. Dyskusja, do której odniósł się na Twitterze dotyczyła kar za działanie kopalni w Turowie.Pracownik TVP pytał podczas programu czy "polska opozycja prowadziła wyłącznie atak" w sprawie Turowa i nie będzie w niczym wspierała rządu. Zasugerował też, że gdyby dalej rządziła koalicja PO-PSL to kopalnia zostałby najprawdopodobniej zamknięta.
– Gdyby Grupa PGE zrobiła to, co robiła poprzednio, że rektyfikowała szkody górnicze, co było robione przy dwóch odkrywkach w Bełchatowie, i zrobiła to od razu, koszt takiej operacji zamykałby się między 10 a 15 mln euro, a teraz płacimy 45 mln Czechom plus 68 mln kar dla UE – odpowiedział mu Władysław Teofil Bartoszewski.
Tę wymianę zdań skomentował Szłapka za pośrednictwem Twittera. "I za taką mizerię podatnik płaci propagandyście 70 000 miesięcznie" – napisał odnosząc się do zarobków Miłosza Kłeczka. Jego wypowiedź szybko doczekała się szybkiej riposty ze strony pracownika TVP.
"Rzadko odnoszę się do wpisów osób, które chciałyby coś znaczyć i szukają taniej sensacji żeby zaistnieć. panie Adam Szłapka (specjalnie pisze przez małe p) jest pan miernotą. 70 tys zł. to pewnie pan wylatał na koszt podatnika idąc śladami kolegów z POKO" – napisał (pisownia oryginalna).
"Szanowny funkcjonariuszu, Pańska organizacja od miesięcy nie wykonuje wyroku Sądu Administracyjnego nakazującego ujawnienia Pana wynagrodzenia" – przypomina w odpowiedzi Szłapka. "Wykona Pan wyrok - utnie Pan spekulacje. Twierdze, że zarabia Pan z naszych pieniędzy 70 tys. Proszę udowodnić, że jest inaczej" – wzywa.
"Polska ortografia nakazuje stosowania wielkiej litery przy rozpoczynaniu kolejnego zdania. Udając dziennikarza powinien pan to wiedzieć. Nawet jeśli chce pan kogoś obrazić" – dodaje.
Dotacje dla spółki Kłeczka
Dodajmy, że Kłeczek prowadzi również poza medialną działalność. Jak informowaliśmy w naTemat.pl w zeszłym roku wyszło na jaw, że spółka Financial Poland, której 90 proc. udziałów ma Kłeczek, w ubiegłym roku uzyskała 3,6 mln zł z pomocy publicznej. Firma działa od ponad 6 lat i zajmuje się sprzedażą internetową produktów sprowadzanych z Chin.W 2019 roku zanotowała wzrost przychodów sprzedażowych z 9,39 do 12,49 mln zł. Jak podaje portal WirtualneMedia.pl, spółka w październiku 2020 roku dostała 2,98 mln zł dotacji inwestycyjnej od marszałka śląskiego w ramach regionalnych programów operacyjnych na lata 2014-2020 wspierających konkurencyjność mikroprzedsiębiorców oraz małych i średnich firm.
O co dokładnie chodzi? Okazuje się, że Financial Poland, która na co dzień handluje elektroniką, wybuduje halę magazynową wraz z m.in. wyposażeniem oraz oprogramowaniem umożliwiającym świadczenie innowacyjnych usług. Z rządowej mapy dotacji UE wynika, że będzie to "Innowacyjne Centrum Biznesowe do kompleksowej obsługi procesów dystrybucji z rożnych branż technologicznych rynków wschodzących".
Czytaj także: