
"Jest to dla mnie i wszystkich mi bliskich przeżycie wyjątkowo dramatyczne" – napisał Szymon Majewski na Facebooku. Chodzi o pożar, w którym spłonęło jego mieszkanie. Celebryta zmaga się jednak już nie tylko ze skutkami żywiołu, ale również z bezwzględnością paparazzi. Czy nie istnieją dla nich granice intymności?
Pożar w mieszkaniu Szymona Majewskiego został opisany we wszystkich tabloidach. I okazało się, że nawet dla tak znanej postaci, przyzwyczajonej do wszechobecnych fotoreporterów i paparazzi, są granice wytrzymałości.
Szymon Majewski
Wpis na Facebooku
Wpis na Facebooku jest dość dramatyczny. Majewski pisze o koszmarze, jaki przeżywa cała jego rodzina. Taka sytuacja jest bez wątpienia bardzo trudna, niezależnie od tego czy jest się gwiazdą. Okazuje się, że nie wszyscy są to w stanie zrozumieć i nie dają spokoju Majewskiemu.
Szymon Majewski
Szymon Majewski podziękował także wszystkim, którzy wspierają go w trudnej życiowej sytuacji. Wpis na Facebooku zawiera także apel do mediów, by nie cytowały treści pochodzących z tabloidów, gdyż nie są one prawdziwe.
Szymon Majewski
