
Adam Małysz zadebiutuje w nowej dla siebie roli już podczas pierwszego konkursu nowego sezonu w Lillehammer. Niestety, najlepszy polski skoczek w historii, nie będzie relacjonował wszystkich konkursów Pucharu Świata. Komentarz polskiego mistrza będą mogli usłyszeć tylko widzowie w Polsce.
Sam Małysz podkreśla, że jest bardzo podekscytowany nowym wyzwaniem i ma nadzieję, że sprawdzi się w tej roli. – Nie ukrywam, że jestem bardzo podekscytowany rolą komentatora skoków w Eurosporcie. Z jednej strony czuję lekki stres, jak mój komentarz odbiorą widzowie, z drugiej strony to wielka radość, że rozpocznę od zawodów w Lillehammer, skąd mam wiele fantastycznych wspomnień, o których postaram się też opowiedzieć. Z niecierpliwością czekam więc na start sezonu – powiedział dla eurosport.onet.pl Małysz.
Adam Widomski
Adam Widomski o współpracy Eurosport z Adamem Małyszem
Oprócz komentowania zawodów Małysz będzie też gościł w studiu Eurosportu. Czterokrotny zdobywca Kryształowej Kuli będzie się dzielił z widzami stacji nie tylko swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi zawodów, ale również swoją wiedzą na temat tego, jak Puchar Świata w skokach narciarskich wygląda od środka. Dla fanów tego sportu będzie to nie lada gratka, bo Małysz w ciągu całej swojej kariery poznał chyba wszystkie tajemnice tej wielkiej imprezy.
O ile komentarz samych zawodów będą mogli usłyszeć tylko polscy kibice, to już wypowiedzi eksperckie będą pokazywane aż w 59 krajach. Adam Widomski, redaktor Eurosport Polska, nie ma żadnych wątpliwości, że Małysz dzięki swojej wiedzy może przybliżyć tajniki skoków widzom na całym świecie.
Po zawodach w Lillehammer (24 i 25 listopada) Małysz ponownie zasiądzie na stanowisku komentatorskim podczas konkursu w Soczi, który odbędzie się 8 i 9 grudnia.
W swojej karierze "Orzeł z Wisły" czterokrotnie zdobył tytuł Mistrza Świata, tyle samo razy triumfował w końcowej klasyfikacji Pucharu Świata. Zdobył też cztery medale olimpijskie.
Źródło: Eurosport.onet.pl