W hotelu w Płońsku doszło do brutalnego pobicia. Policja zatrzymała jednego ze sprawców.
W hotelu w Płońsku doszło do brutalnego pobicia. Policja zatrzymała jednego ze sprawców. Fot. Marzena Wystrach/REPORTER

Płońska policja zatrzymała 40-latka, który wraz drugim mężczyzną przy użyciu brukarskich młotków pobili trzy osoby. Jeden z pokrzywdzonych, który jest w stanie ciężkim, nadal przebywa w szpitalu.

REKLAMA
  • Policja zatrzymała mężczyznę, który wraz z drugą osobą przy użyciu brukarskich młotków pobili trzech innych mężczyzn. Jeden z nich jest w stanie ciężkim. Nadal przebywa w szpitalu.
  • Agresor został już tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Sprawcy grozi nawet osiem lat więzienia.
  • Do tej brutalnej napaści doszło na początku lutego w jednym z hoteli w Płońsku, ale policja informuje o nim dopiero w poniedziałek.

    Brutalne pobicie w płońskim hotelu

    "Do pokoju, w którym znajdowało się sześć osób (czterech mężczyzn i dwie kobiety), nagle wbiegło dwóch zamaskowanych sprawców. Agresorzy przy użyciu gumowych, brukarskich młotków pobili trzech mężczyzn przebywających w pomieszczeniu" – relacjonuje lokalna policja zdarzenie.
    Dwóch z pokrzywdzanych: 27-letni mieszkaniec Płońska i 31 latek z gminy Sochocin trafiło do szpitala. Stan młodszego z mężczyzn jest ciężki. Obaj mieli obrażenia głowy.
    Policji z Płońska już w kilka godzin od zdarzenia zatrzymali trzy osoby, które według ustaleń mogły brać udział w pobiciu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jednemu z zatrzymanych, 40-letniemu płońszczaninowi, zarzutu pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Pozostałą dwójkę zwolniono po przesłuchaniu.
    "W czasie zatrzymania policjanci znaleźli przy nim narkotyki – blisko 13 gramów marihuany. Na wniosek płońskiej prokuratury, decyzją sądu mężczyzna został już tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy" – poinformowała komenda w Płońsku.
    Jak dodano, policjanci pod nadzorem prokuratora, w prowadzonym postępowaniu, wyjaśniają wszystkie wątki tej sprawy. Chodzi o ustalanie jaki był dokładny przebieg zdarzenia, jakie był motyw działania sprawców, a także jaka byłą rola każdego z zatrzymanych w pobiciu poszkodowanych.

    Policja zatrzymała też pięć osób ws. podwójnego zabójstwa w Pleszewie

    Dodajmy, że również w poniedziałek policja informowała o zatrzymaniu w sprawie podwójnego zabójstwa w Pleszewie.
    Do bulwersującej zbrodni doszło w niedzielę 13 lutego po godzinie 12. Około ośmiu zamaskowanych mężczyzn wtargnęło do biura firmy zajmującej się handlem basenami przy ul. Kościuszki w Pleszewie. Dotkliwie pobili kijami bejsbolowymi znajdujących się tam mężczyzn. W biurze były trzy osoby w wieku 35, 41 i 51 lat.
    W wyniku poniesionych obrażeń na miejscu zginął 51-letni mieszkaniec gminy Dobrzyce. 35-latek także zmarł mimo prób reanimacji. Do szpitala przewieziono 41-latka.
    Napastnicy uciekli z miejsca zdarzenia szarym BMW na pleszewskich numerach rejestracyjnych. Mieli przy sobie tasaki, siekiery i kije bejsbolowe.
    Jak dowiedziało się RMF FM, w poniedziałek o poranku w tej sprawie zatrzymano pięciu młodych mężczyzn, mieszkańców powiatu pleszewskiego w wieku od 16 do 22 lat. Wcześniej policjanci z całej Wielkopolski prowadzili całą noc działania, które miały namierzyć podejrzanych.
    Czytaj także:

    Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut