
Popierasz zakaz aborcji? Nie idę z tobą do łóżka
Jeszcze kilka lat temu, zanim Polskę po raz pierwszy obiegła wiadomość o zaostrzeniu prawa aborcyjnego, niewielu z nas sądziło, że aborcja może być dobrym tematem do przegadania na pierwszej (ani na którejkolwiek z kolei) randce.Może cię zainteresować także: "Kobiety przerywały ciążę mimo gróźb więzienia, ognia piekielnego, śmierci. I będą przerywać nadal"
Anti-choice znaczy nierandkowalny
Wydawać by się mogło, że to dość naturalne, że przy wyborze partnera kierujemy się tym, by podzielał wartości, które i w naszym życiu są priorytetowe. I że to jakie ktoś ma zdanie na temat podstawowych praw człowieka, jest jednak trochę ważniejsze od tego, czy na obiad preferuje rosół, czy pomidorową. I może go dyskwalifikować – zarówno jako partnera życiowego, jak i "tylko" seksualnego.Tolerancja wobec nietolerancji?
I jak to zawsze bywa w czasie dyskusji o prawach kobiet – znikąd pojawiają się mężczyźni obrażeni, skrzywdzeni i jawnie dyskryminowani faktem, że takowe w ogóle istnieją.Niektórzy z nich krzyczą wręcz o nietolerancji. Zarzucając, że są ofiarami, które, tak jak osoby o konkretnej rasie, kolorze skóry, płci, orientacji seksualnej są po prostu dyskryminowane.