
Izrael nie odpuszcza ani na krok w odpowiedzi na ataki rakietowe Hamasu. W niedzielę do operacji ostrzału celów w Strefie Gazy dołączyła także marynarka wojenna. Nerwowo robi się także na Zachodnim Brzegu Jordanu.
REKLAMA
Z każdym dniem zaostrza się sytuacja w Strefie Gazy. W niedzielę izraelska armia operująca dotąd przeciwko bojownikom Hamasu i Jihadu głównie drogą powietrzną, postanowiła rozszerzyć nową falę ataku używając okrętów marynarki wojennej. Wczoraj izraelscy marynarze ostrzelali pierwsze cele zlokalizowane w przybrzeżnej enklawie.
Czytaj więcej najnowszych informacji o sytuacji w Izraelu
W wyniku tego ostrzału zniszczone zostało między innymi centrum prasowe zlokalizowane w
Strefie Gazy. Poważnie rannych zostało sześciu dziennikarzy. Nie obyło się także bez ofiar wśród zwykłych Palestyńczyków. Według informacji napływających z samego serca izraelsko-palestyńskiego konfliktu od ubiegłej środy zginęło już 49 Palestyńczyków, w tym co najmniej jedno dziecko.
Sprawdź, co nowego w polityce międzynarodowej
Rośnie także niepokój w drugiej palestyńskiej enklawie, czyli Zachodnim Brzegu Jordanu, który zamieszkuje ponad 2 mln Palestyńczyków. W weekend wielu z nich wyszło na ulice w ramach protestu przeciwko mordowaniu ich rodaków w Strefie Gazy.
