
Od roku media na bieżąco interesują się stanem zdrowia znanego piosenkarza Jerzego Połomskiego. Wiadomo, że 88-letni artystka od kilku miesięcy przebywa w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Teraz jego menadżerka przekazała bardziej szczegółowe informacje w rozmowie z jednym z portali. Jak się czuje legendarny wokalista?
Jerzy Połomski - kariera piosenkarza
Jerzy Połomski przyszedł na świat w 1933 roku w Radomiu. Początkowo w jego planach na życie nie mieściła się ani kariera muzyczna, ani aktorska. Edukował się w kierunku budownictwa i architektury. Sprawy zmieniły obrót, gdy dostał się do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie na Wydział Estradowy. Tam kształcił się wokalnie pod okiem Ludwika Sempolińskiego.
Artysta zawładnął polską sceną w latach 60. i 70. Wylansował takie przeboje jak "Bo z dziewczynami" czy "Cała sala śpiewa z nami". Połomski na swoim koncie ma wiele wyróżnień i nagród, które zdobył m.in. na festiwalu w Opolu i Sopocie. Wokalista przez ponad pół wieku koncertował nie tylko w Polsce, ale również za granicą. W 2019 roku piosenkarz oficjalnie zakończył karierę.
Po dwóch latach od wycofania się z działalności scenicznej, Połomski trafił do do Domu Artysty w Skolimowie w połowie ubiegłego roku. Wówczas pisaliśmy w naTemat o tym, co o stanie piosenkarza mówiła jego wieloletnia menadżerka i przyjaciółka, Violetta Lewandowska.
– Jerzy ma niestety problemy z pamięcią i żyje w swoim świecie. Nie mógłby funkcjonować w swoim domu, stwarzałby tam zagrożenie dla samego siebie nawet gdyby przychodziła do niego pielęgniarka – podkreśliła.
Nowe fakty o zdrowiu Jerzego Połomskiego. Jak czuje się 88-letni artysta?
W połowie lutego portal Plejada skontaktował się z Lewandowską, aby zasięgnąć najnowszych informacji o zdrowiu i samopoczuciu wokalisty. – Po przybyciu do Domu Artysty w Skolimowie jego stan się troszkę poprawił. Bardzo tam o niego dbają. Ma opiekę lekarską, pielęgniarską, jest pani psychoterapeutka. Ma znakomite jedzenie, ma bardzo ładny pokój i czuje się tam po prostu bardzo dobrze – przekazała.
– Nie jest prawdą, że cierpi, że chce wrócić do domu. Wręcz przeciwnie. On nie chce wracać do domu. Świetnie się tam czuje – dodała menadżerka Jerzego Połomskiego. Kobieta podkreśliła, że decyzja o przeniesieniu się do Domu Artysty była wolą gwiazdora.
– Ma kłopoty z pamięcią. Niestety konieczna jest opieka lekarska i pielęgniarska całodobowa. Właśnie dlatego jest w Skolimowie. On sobie sam wybrał Dom Artysty. On tam chciał być. Ludzie widzą go jako osobę 30-letnią, a on ma prawie 90 lat – zaznaczyła Lewandowska.
