
W czwartek rozegrano rewanżowe mecze 1/16 finału piłkarskiej Ligi Europy. Jednym z najciekawszych było starcie SSC Napoli z FC Barceloną. Przed meczem piłkarze obu drużyn przekazali wsparcie dla Ukrainy, stając z banerem z wielkim hasłem "Stop wojnie". Przekazu jednak nie zobaczył świat...
REKLAMA
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
Mijają kolejne godziny brutalnej agresji Rosji na Ukrainę. Świat sportu na różne sposoby reaguje na to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. W tle wydarzeń o charakterze wojennym w czwartek rozegrano rewanżowe mecze 1/16 finału piłkarskiej Ligi Europy. Na niemal wszystkich stadionach można było zaobserwować większe i mniejsze gesty solidarności z Ukrainą.
Przed meczem w którym zmierzyło się SSC Napoli z FC Barceloną piłkarze obu drużyn stanęli razem trzymając wielki baner z napisem "Stop wojnie". Był wśród nich zawodnik włoskich gospodarzy, Piotr Zieliński, stojący w samym centrum dużej piłkarskiej grupy.
Gest szlachetny, symboliczny, ale niestety... nie został pokazany w telewizyjnym przekazie. W momencie, w którym piłkarze stanęli razem, jasno sprzeciwiając się rosyjskiej agresji na Ukrainę, w przekazie telewizyjnym można było obejrzeć skład jednej z występujących drużyn.
Trudno nie odnieść wrażenia, że za takim rozwiązaniem sytuacji stoi UEFA. Tego samego wieczora Rusłan Malinowskim, ukraiński piłkarz Atalanty Bergamo, zdobył gola dla włoskiej drużyny. Ofensywny pomocnik pokazał koszulkę z hasłem przeciwko wojnie na Ukrainie. Tego widoku również unikały kamery telewizyjne.
Co ciekawe, przed rozpoczęciem meczu w Neapolu do piłkarzy stojących przy banerze z hasłem wspierającym Ukrainę nie stanęła trójka sędziowska, wydelegowana na to spotkanie. Rosyjscy sędziowie stanęli za zawodnikami, w odpowiedniej odległości od wykonywanych zdjęć.
Dodajmy, pomimo braku pojawienia się przekazu solidarności piłkarzy w telewizji, w klubowych mediach społecznościowych teamu z Neapolu i Barcelony pojawiły się zdjęcia pokazujące to, co wydarzyło się przed pierwszym gwizdkiem. Ujęcia z symbolicznym wsparciem dla walczącej Ukrainy opatrzono solidarnościowymi hasłami przeciwko wojnie.
Warto również zauważyć, że rozgrywkami LE w czwartek pożegnał się Zenit Sankt Petersburg. Rosjanie zagrali mecz wyjazdowy w Hiszpanii z Betisem Sewilla. Pojedynek zakończył się bezbramkowym remisem. W pierwszym spotkaniu górą byli piłkarze Betisu, którzy wygrali 3:2 na rosyjskim terenie.
Czytaj także: