
Jurij Wernydub to trener, którego drużyna jesienią 2021 roku była na ustach całej piłkarskiej Europy. Sheriff Tyraspol, mistrz Mołdawii, świetnie radził sobie w roli debiutanta na boiskach elitarnej Ligi Mistrzów. Teraz ukraiński szkoleniowiec drużyny będzie bronił swojej ojczyzny, właśnie zgłosił się do armii terytorialnej.
REKLAMA
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
Ukraińcy są wielkim przykładem, jak mocne są narodowe więzi ludzi i twarda walka o swoją ojczyznę, kiedy wróg nie przestaje atakować. Oprócz wykwalifikowanej armii za naszą wschodnią granicą trwa pospolite ruszenie. Ochotnicy zgłaszają się m.in. do sił armii terytorialnej. Jednym z takich śmiałków został Jurij Wernydub. Ukraiński trener, który w ostatnim czasie był architektem jednej z największych niespodzianek w Lidze Mistrzów.
Już sam udział w elitarnych rozgrywkach mistrzów Mołdawii wydawał się być sporym wydarzeniem. Sheriff Tyraspol czyli drużyna Wernyduba potrafiła jednak dodatkowo prezentować się świetnie w meczach z takimi tuzami, jak Real Madryt czy Inter Mediolan.
Ostatecznie zespół pod wodzą urodzonego w ukraińskim Żytomierzu szkoleniowca zajął trzecie miejsce w grupie i wywalczył przepustkę do gry w Lidze Europy. Paradoksalnie Sheriff wyprzedził w bezpośredniej rywalizacji dużo bardziej doświadczony w LM klub – Szachtar Donieck.
Wernydub to rzecz jasna niejedyny przykład czynnie wspierających Ukrainę sportowców i ludzi związanych ze światem sportu. Niedawno o swoim powrocie do ojczyzny w tak trudnym momencie historii poinformował słynny bokser Oleksandr Usyk.
W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia, na których jeden z najlepszych pięściarzy jest już gotowy na obronę ojczyzny również jako członek armii terytorialnej.
I pomyśleć, że jeszcze we wrześniu 2021 roku ukraiński bokser wygrywał w Londynie na ringu z Anthony Joshuą.
Czytaj także: