Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin
Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

– Na miejscu szefa instytucji, w której pojawia się tak dużo przecieków, wstrzymałbym się z odgrywaniem Jamesa Bonda – tak o szefie CBA Pawle Wojtuniku mówił w RMF FM minister sprawiedliwości Jarosław Gowin.

REKLAMA
Jarosław Gowin na antenie RMF FM komentował m.in. zawiadomienie CBA do Prokuratury Generalnej o popełnieniu przestępstwa w ministerstwie sprawiedliwości. Chodzi o nieprawidłowości przy kupnie nowej siedziby gdańskiego Sądu Okręgowego. – Spokojnie, ja wiedziałem, że im więcej decyzji trudnych będę podejmować, tym więcej będzie ataków – stwierdził Gowin.
Minister odniósł się także do wypowiedzi szefa klubu PO Rafał Grupińskiego, który sprzeciwia się projektowi reorganizacji sądów jego autorstwa. Gowin zasugerował, że premier Donald Tusk zdyscyplinował Grupińskiego. – Myślę, że Rafał Grupiński głęboko przemyślał swoje poglądy. Premier bardzo jednoznacznie poparł moją reformę. To nie była połajanka [rozmowa Tuska z Grupińskim - red.], ale dyskusja – stwierdził polityk.
Gowin ujawnił także, że o zatrzymaniu Brunona K., mężczyzny podejrzanego o planowanie zamachu na polski Sejm, dowiedział się dopiero wczoraj z mediów. – Członkowie rządu, poza premierem Tuskiem, nie zostali wcześniej ostrzeżeni – powiedział minister.
Źródło: rmf24.pl