Borussia Dortmund może zapewnić sobie awans do 1/8 Ligi Mistrzów
Borussia Dortmund może zapewnić sobie awans do 1/8 Ligi Mistrzów fot. Łukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta

Borussia Dortmund może dziś, po raz pierwszy od dziesięciu lat, awansować do 1/8 Ligi Mistrzów. Jedyny warunek jaki muszą spełnić podopieczni Jurgena Kloppa, to wywiezienie punktu z Amsterdamu.

REKLAMA
W pierwszym spotkaniu pomiędzy Borussią, a Ajaksem górą byli aktualni mistrzowie Niemiec, którzy po bramce Roberta Lewandowskiego minimalnie wygrali 1:0. Holenderski klub również ma jeszcze szanse na awans, ale żeby je zachować musi dziś z Borussią wygrać. O tym, że o punkty na Amsterdam Arena nie będzie łatwo, mówi w wywiadzie dla bundesliga.com Jakub Błaszczykowski. – Ajax już w pierwszym meczu w Dortmundzie pokazał, że jest niełatwym i poważnie liczącym się w grze przeciwnikiem. Tamto spotkanie było dla nas bardzo ciężkie i wygraliśmy minimalnie. Nie mam żadnych wątpliwości,czeka nas trudne zadanie – powiedział Błaszczykowski.
W podobnym tonie wypowiada się także dyrektor sportowy BVB, Michael Zorc, który wprost mówi, że mecz w Amsterdamie nie będzie spacerkiem. Chęć zwycięstwa i wywalczenia awansu jest w Dortmundzie olbrzymia. Tym bardziej, że w poprzednim sezonie podopieczni Kloppa zagrali w Lidze Mistrzów słabo i odpadli już w fazie grupowej. Teraz wszyscy mają jednak nadzieję, że będzie inaczej i mimo niezwykle trudnej grupy, Borussia z trzema Polakami w składzie, awansuje do 1/8.
Do gry w spotkaniu z Ajaksem gotowy jest już Błaszczykowski, który niedawno wyleczył kontuzję. – Czuję się dobrze i jestem gotowy zagrać w środę w Amsterdamie. To, jak długo, zobaczymy – uważa Błaszczykowski.
W grupie D oprócz BVB i Ajaksu grają jeszcze zespoły Realu Madryt i Manchesteru City. Jeżeli piłkarze Roberto Manciniego marzą jeszcze o awansie do następnej rundy, to na swoim stadionie muszą wygrać z zespołem mistrza Hiszpanii.

Pozostałe grupy
Jasna wydaje się sytuacja w grupie A gdzie FC Porto i PSG mają już praktycznie zapewniony awans.
Dużo ciekawiej jest za to w grupie B, gdzie aż trzy kluby walczą o miejsce w 1/8 finału. Arsenal, Schalke i Olympiakos wciąż mają realne szanse na wyjście z grupy. Te dwie ostatnie drużyny zagrają dziś ze sobą w Gelsenkirchen i jeżeli trzy punkty zostaną w Niemczech, to Grecy będą mogli praktycznie żegnać się z rozgrywkami. Oczywiście przy założeniu, że Arsenal Londyn z Wojciechem Szczęsnym w bramce wygra na własnym stadionie z outsiderem grupy, francuskim Montpellier.
W grupie C najciekawiej zapowiada się spotkanie Anderlechtu Bruksela z AC Milan. Zwycięzca tego pojedynku najprawdopodobniej awansuje do 1/8 finału elitarnej Ligi Mistrzów. Prawie pewna awansu do następnej rundy może być Malaga, która zagra na wyjeździe z Zenitem Sankt Petersburg.