
Służby rozbiły gang, który okradał podróżnych w pociągach, w tym osoby pochodzące z Ukrainy. Jak informuje policja, przestępcy częstowali pasażerów pociągów alkoholem albo dosypywali środki farmaceutyczne do napojów, a potem ich okradali. W ostatnich dniach funkcjonariusze zatrzymali w tej sprawie 14 osób.
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google.
Jak informuje Centralne Biuro Śledcze Policji, funkcjonariusze zatrzymali 13 podejrzanych, a jednego doprowadzili z zakładu karnego.
Policja rozbiła gang, który okradał pasażerów pociągów
"Łącznie 14 osób usłyszało zarzuty w Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. (...) Sprawa dotyczy gangu, którego członkowie okradali podróżnych w pociągach dalekobieżnych. Ofiarami padali cudzoziemcy, a celem sprawców były przede wszystkim pieniądze" - czytamy w komunikacie służb w tej sprawie.
Według policji sprawcy dokonywali rozbojów na podróżnych doprowadzając ich wcześniej do stanu upojenia alkoholowego. Z zebranego przez policję materiału wynika, że niektóre osoby mogły być doprowadzone do stanu nieprzytomności za pomocą środków farmaceutycznych dosypanych do napojów. Ofiarami często byli też cudzoziemcy, w tym Ukraińcy.
"Ofiarami gangu padali głównie obcokrajowcy, co pozwalało przypuszczać członkom grupy, że przestępstwa nie zostaną zgłoszone organom ścigania" - informują służby.
Gangiem kierował mieszkaniec Warszawy
Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie gangu byli także agresywni wobec konduktorów, których próbowano zastraszyć groźbami. Podejrzanym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą jest mieszkaniec Warszawy, 30-letni Robert B.
Podczas przeszukań miejsc pobytu oraz rzeczy podejrzanych zabezpieczono środki farmakologiczne i narzędzia najprawdopodobniej wykorzystywane podczas dokonywania przestępstw. Policja znalazła też monety kolekcjonerskie oraz pieniądze w różnej walucie: polskiej, ukraińskiej i euro.
Czytaj też: ABW zatrzymała podejrzanego o szpiegostwo na rzecz Rosji. Działał w wielu polskich miastach
Gang przestępstw dokonywał na terenie województw podkarpackiego, małopolskiego, śląskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, zachodniopomorskiego i mazowieckiego. Pierwszy cios funkcjonariusze zadali grupie już w październiku ubiegłego roku.
Śledztwo w tej sprawie wciąż trwa. Prowadzący postępowanie zwracają się z apelem do osób, które padły ofiarą złodziei w pociągach dalekobieżnych, a nie zgłosiły tego faktu organom ścigania, o kontakt z policjantami CBŚP pod numerem telefonu (+48) 477 218 984.
