Z ustaleń "GW" wynika, że Tusk będzie we wtorek gościem węgierskiej opozycji, której ma okazać wsparcie przed wyborami parlamentarnymi.
Z ustaleń "GW" wynika, że Tusk będzie we wtorek gościem węgierskiej opozycji, której ma okazać wsparcie przed wyborami parlamentarnymi. Fot. Andrzej Iwanczuk / Reporter

We wtorek w Budapeszcie, przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, odbędą się demonstracje poparcia zarówno dla opozycji, jak i dla rządzącego Fideszu. Jak dowiedziała się "Gazeta Wyborcza", honorowym gościem opozycji ma być Donald Tusk. Z kolei na wiecu premiera Victora Orbána nie będzie żadnej "delegacji" z Polski.

REKLAMA
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
  • Jak podaje "Gazeta Wyborcza", lider Platformy Obywatelskiej i Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk będzie we wtorek gościem węgierskiej opozycji na jej demonstracji w Budapeszcie.
  • Ma on pokazać swoje wsparcie dla zjednoczonej opozycji przed kwietniowymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech.
  • We wtorek swój wiec zorganizuje również premier Victor Orbán i jego partia Fidesz.

  • Z ustaleń "Gazety Wyborczej" wynika, że we wtorek lider Platformy Obywatelskiej i Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk zawita do Budapesztu, gdzie ma okazać wsparcie dla zjednoczonej opozycji przed jej walką w wiosennych wyborach parlamentarnych na Węgrzech z obecnym premierem Victorem Orbánem i jego partią Fidesz.
    István Szent-Iványi, który odpowiada w sztabie opozycji za kontakty międzynarodowe, przyznał w rozmowie z "Wyborczą": "Potwierdzam, że Donald Tusk będzie głównym gościem naszych obchodów". Chodzi o obchody węgierskiego święta narodowego w rocznicę wybuchu powstania węgierskiego w 1848 roku, podczas których odbędzie się też demonstracja poparcia dla węgierskiej opozycji.
    Również na wtorek jest zaplanowany wiec rządzącego Fideszu, któremu przewodzi Orbán. Na organizowanym przez nich "Marszu Pokoju" według szacunków może pojawić się nawet pół miliona osób.
    Zabraknie tam jednak "delegacji" z Polski, którą w latach poprzednich stanowiły kluby "Gazety Polskiej". Jak podkreśla "GW", tym razem nie zdecydowały się one na przyjazd ze względu na zdecydowanie zbyt łagodną postawę premiera Węgier wobec Władimira Putina w obliczu inwazji Rosji na Ukrainę.

    Wybory parlamentarne na Węgrzech

    Wybory parlamentarne na Węgrzech mają się odbyć już 3 kwietnia. Obóz rządzący, który tworzy Węgierski Związek Obywatelski (Fidesz) z pomocą Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP), jest tradycyjnie reprezentowany przez Orbána, który pełni funkcję premiera już od blisko 12 lat. Jego konkurentem z ramienia zjednoczonej opozycji w walce o fotel szefa rządu jest Péter Márki-Zay.

    Czytaj także: W kwietniu Orbán straci władzę? Znamy wyniki najnowszego sondażu z Węgier
    Wielu ekspertów podkreśla, że w kwietniowych wyborach wszystko jest jeszcze możliwe. Wcześniej większość niezależnych badań – takich jak to ośrodka Publicus dla dziennika "Népszava" z połowy lutego – wskazywała na to, że to opozycja może się cieszyć nieco większym poparciem. Jednak kolejne sondaże wskazywały na odwrócenie się tendencji. Zadecydować może więc to, kto przekona do zagłosowania na siebie więcej niezdecydowanych osób.

    Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut