
Reklama.
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
Wyprawa na spotkanie z Wołodymyrem Zełenskim do oblężonego Kijowa była ryzykowna. Odbyła się jednak w luksusowym składzie dla VIP-ów. Z zewnątrz – jak podaje "Fakt" – pociąg wygląda jeszcze niepozornie – ot, zwykły wagon, jakich pełno na dworcach. W niektórych miejscach nawet odchodziła farba.
Wnętrze wagonu jednak gruntownie przebudowano i przystosowano do podróży VIP-ów. Jest przewidziany do przewożenia biznesmenów czy właśnie polityków. Przestronna sypialnia ma ogromne łóżko. Łazienka ma zdobioną mozaikę i w pełni wyposażoną kuchnię z lodówką i kuchenką.
W salonce znajduje się sala konferencyjna na 10 osób, w której właśnie Kaczyński i Morawiecki zawzięcie wpatrywali się w mapę Ukrainy. Zdjęcia, które zobaczyliśmy przed spotkaniem polskich polityków z Zełenskim pochodziły właśnie z sali konferencyjnej. Obok niej znajdują się przedziały z kuszetkami dla ochrony bądź obsługi, co widać na ukraińskim filmie udostępnionym w serwisie YouTube.
Ukraińskie koleje posiadają łącznie aż 10 wagonów przystosowanych do przewozu ważnych osób. Wszystkie wyprodukowane zostały jeszcze w czasach Związku Sowieckiego, w latach 80-tych XX-wieku. Jednak kilka z nich przeszło gruntowny remont w 2013 roku w ukraińskich zakładach kolejowych.
Salonki dopinane są do zwykłych pociągów. Każdy, kto posiada odpowiednio dużo pieniędzy, może z nich skorzystać, gdyż podróże przez Ukrainę mogą ciągnąć się długimi godzinami.
Zdjęcia z wyjazdu an spotkania z prezydentem i premierem Ukrainy pojawiały się wcześniej w postach na przykład Petra Fiali czy jego rzecznika. Czeski premier opublikował fotografię z podróży do stolicy Ukrainy
"Dzisiejszy wyjazd do Kijowa z premierami Mateuszem Morawieckim, Janezem Janšą oraz wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim na spotkanie z prezydentem i premierem Ukrainy" – napisał we wtorek wieczorem na Twitterze.
Rzecznik czeskiego rządu pokazał już zdjęcie premiera Petra Fiali w wagonie sypialnym, gdy polityk wracał już do swojego kraju. Pod fotografią dopisał: "Zbliżamy się do domu". Premier Fiala był w hełmie i kamizelce kuloodpornej.
Wiadomo, że wszyscy politycy wrócili już bezpiecznie z Kijowa do domu. Członkowie polskiego rządu wysiedli po powrocie z okupowanej Ukrainy w Przemyślu, a następnie już samochodami udali się do Warszawy.