Matty Cash i Czesław Michniewicz spotkali się w czwartek z dziennikarzami na konferencji przed meczem ze Szkocją
Matty Cash i Czesław Michniewicz spotkali się w czwartek z dziennikarzami na konferencji przed meczem ze Szkocją Fot. Beata Zawadzka / East News

W czwartek o godzinie 20:45 na Hampden Park w Glasgow polska reprezentacja rozpocznie sezon 2022. Trener Czesław Michniewicz zadebiutuje w roli selekcjonera, a Matty Cash i jego koledzy z drużyny będą walczyć ze Szkotami o dobry wynik, ale też będą przygotowywać się do decydującego meczu o awans na MŚ. – We wtorek mamy finał baraży, więc musimy się odpowiednio przygotować – przypomniał piłkarz Aston Villa FC.

REKLAMA
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
– To dla nas bardzo ważny mecz, przeciwko silnemu rywalowi. We wtorek mamy finał baraży, więc musimy się odpowiednio przygotować, w czym pomoże nam mecz ze Szkocją. To bardzo wymagający przeciwnik, widziałem wiele ich meczów. To będzie starcie, jakiego potrzebujemy – zapewniał dziennikarzy jak zawsze uśmiechnięty Matty Cash. I przyznał, że rywal jest klasowy i na pewno łatwo nam nie będzie.

Dziennikarze zapytali defensora o wojnę w Ukrainie i o to, jak ocenia to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Dziadek piłkarza urodził się przed II wojną światową na Ukrainie, w Stanisławowie. – To bardzo smutny moment dla wszystkich na świecie, w szczególności dla Ukraińców. Mam nadzieję, że wojna niedługo się skończy. To jest bardzo trudny czas – zaznaczył piłkarz.
A czy Polacy nie obawiają się kontuzji? – W każdym meczu można jej doznać, a my chcieliśmy mieć fizyczny sprawdzian przed finałem barażów. Musimy sprawdzić się przed kluczowym meczem w przyszłym tygodniu. Jestem podekscytowany możliwością gry, jeżeli otrzymam szansę. To wspaniały stadion, będzie wspaniała atmosfera – zapewnił żurnalistów Matty Cash.
O ryzyku urazów mówił też selekcjoner Czesław Michniewicz. – Zawsze należy się obawiać o kontuzje i trzeba kibicować, żeby tych kontuzji nie było. To jest piłka i pewnych rzeczy nie unikniemy. Chcemy dokonać sześciu zmian, które przysługują nam w czasie meczu. Chcemy, aby ta drużyna przypominała tę, który zagra we wtorek. To nie będzie drużyna zupełnie inna. Na pewno będą drobne korekty, ale na pewno nie będzie tak wielu zmian, jak niektórzy mogliby się spodziewać – mówił selekcjoner i zapewniał, że wielu zmian jednak nie będzie.

Czy zatem zagra kapitan Robert Lewandowski? – Kibice zobaczą najlepszego piłkarza na świecie: zobaczymy jednak, czy na ławce, czy na boisku. Na pewno będzie jednak na stadionie. Proszę przekazać kibicom, że pieniądze, które zapłacili, nie są pieniędzmi straconymi – żartował Czesław Michniewicz.
– Pięciu zawodników będzie musiało rozegrać cały mecz, musimy zadecydować, którzy zawodnicy to będą. Mam znaki zapytania co do dwóch pozycji, musimy zobaczyć też w jakiej dyspozycji jest Grzegorz Krychowiak. Sytuacja Krystiana Bielika jest łatwa i trudna. Jeżeli Krychowiak będzie w dobrej dyspozycji to on zagra w meczu barażowym. Jeżeli nie, to jego szanse na występ rosną – zakończył nasz selekcjoner.

Pojedynek towarzyski [b]Szkocja – Polska odbędzie się w czwartek 24 marca 2022 w Glasgow. Wyspiarze podejmą Biało-Czerwonych na Hampden Park, a pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 20:45. Zawody poprowadzi pan Robert Hennessy z Irlandii. Transmisja w TVP Sport oraz Polsacie Sport.[/b]
Czytaj także: