Mistrzowie Europy Włosi odpadli z rywalizacji o mundial, sensacyjnie przegrali u siebie z Macedonią Północną
Mistrzowie Europy Włosi odpadli z rywalizacji o mundial, sensacyjnie przegrali u siebie z Macedonią Północną Fot. ALBERTO PIZZOLI/AFP/East News

Reprezentacja Włoch sensacyjnie przegrała 0:1 (0:0) z Macedonią Północną i nie pojedzie na mundial do Kataru. Mistrzowie Europy przez cały mecz marnowali kolejne sytuacje bramkowe, aż w doliczonym czasie gry strzał życia wykonał Aleksandar Trajkovski, który z dystansu pokonał Gianluigiego Donnarummę. Awans do finałów barażowych zmagań wypracowały Portugalia oraz Walia.

REKLAMA
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
Portugalia swój niemal pewny awans na mundial w Katarze straciła w listopadzie w meczu z Serbią, do tego w ostatniej minucie gry, którą przegrała 1:2. Selecao musieli więc rywalizować w barażach, a los przydzielił im na początek Turków. I mogli błyskawicznie objąć prowadzenie, już w 1. minucie Diogo Dalot wrzucił piłkę pod bramkę gości, a tam Cristiano Ronaldo został zablokowany w ostatniej chwili przez defensorów.
Gospodarze wypracowali sobie jednak przewagę i już w 15. minucie Otavio zamknął świetnie akcję w polu karnym i było 1:0. Jeszcze przed przerwą drugi cios zadał Diogo Jota, wydawało się, że gospodarze mają już awans w kieszeni. Ale po zmianie stron Portugalia dała sobie w wbić gola, Burak Yilmaz poderwał zespół do walki i emocje znów rosły.

Turecki as miał okazję, by doprowadzić w 83. minucie do remisu 2:2. Podszedł do piłki ustawionej na jedenastym metrze, ale fatalnie zmarnował rzut karny, posyłając piłkę w trybuny. To był punkt zwrotny meczu, Portugalia nie wypuściła już awansu z rąk, a w doliczonym czasie gry idealnie skontrowała i Matheus Nunes rozstrzygnął pojedynek.
Portugalia – Turcja 3:1 (20)
Bramki: Otavio (15), Diogo Jota (42), Matheus Nunes (90) - Burak Yilmaz (65)
Mistrzowie Europy Włosi eliminacje MŚ zakończyli jesienią remisem 1:1 ze Szwajcarami, który pozbawił ich wygranej w grupie i skazał na baraże. Mogło być inaczej, ale bohater Euro 2020 Jorginho zmarnował rzut karny, przez co Azzurri nie wygrali decydującej potyczki w Rzymie i musieli ustąpić w tabeli Helwetom.
No i zagrać w barażu, gdzie na początek czekała Macedonia Północna. I nikt nie przypuszczał, że również na koniec. Gigantyczna sensacja stała się faktem w doliczonym czasie gry, a przecież przez 90 minut Italia dominowała, atakowała, rozgrywała akcje i strzelała raz za razem. 32 uderzenia, pięć w światło macedońskiej bramki. I nic, żadnego gola. Goście zadali cios dwie minuty przed końcem gry.

Była druga minuta doliczonego czasu, gdy Aleksandar Trajkovski kropnął zza pola karnego. To był strzał jego życia, piłka minęła Gianluigiego Donnarummę i wpadła tuż przy słupku. Zostały niecałe trzy minuty do końca, Italia już nie odpowiedziała. Drugi mundial z rzędu Włosi nie zagrają w finałach. Odpadli jako urzędujący mistrzowie Europy. Dla nich to po prostu katastrofa.
Włochy – Macedonia Północna 0:1 (0:0)
Bramka: Aleksandar Trajkovski (90)
Awans mają też Walijczycy, którzy w Cardiff City Stadium ograli Austriaków. Wszystko za sprawą Garetha Bale'a, który dwa razy w czwartek trafiał do siatki rywali, a pierwszy gol z rzutu był po prostu cudowny. Drugiego dołożył po zmianie stron, kapitalnie uderzając po rzucie rożnym. Austriacy odpowiedzieli trafieniem Marcela Sabitzera, ale to było za mało.

Walia jest w finale barażów, ale nie wie jeszcze, kiedy ten finał się odbędzie. Najpierw Szkoci muszą stawić czoła Ukrainie, a mecz być może odbędzie się w czerwcu. Później FIFA zaplanuje finał barażowych zmagań. Walia z pewnością nie będzie chłopcem do bicia, bo zagrała naprawdę dobre zawody z Austriakami.
Walia – Austria 2:1 (1:0)
Bramki: Gareth Bale (25, 51) - Marcel Sabitzer (64)
Czytaj także: