logo
Niemcy nie zamierzają nakładać embarga na rosyjską ropę i gaz. Fot. Piotr Molecki/East News
Reklama.

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google.

  • W obliczu wojny w Ukrainie coraz więcej krajów myśli o odejściu od rosyjskiej ropy i gazu.
  • Jednak, jak wynika ze słów wicekanclerza Niemiec, na razie nie jest planowane embargo na te surowce.
  • Wicekanclerz Niemiec Robert Habeck rozmawiał na ten temat z Business Insider. – Kupując rosyjskie paliwa nie finansujemy bezpośrednio tej wojny. Rosyjska machina militarna funkcjonuje dobrze dzięki swoim własnym zasobom. Rosjanie są w stanie dzięki własnym zasobom produkować czołgi, broń i zaopatrzenie dla armii. Nie potrzebują dolarów czy euro, aby finansować machinę wojenną – tłumaczył portalowi polityk.

    Niemcy planują uniezależnić się surowców z Rosji

    Niemiec przypomniał, że rosyjski przemysł zbrojeniowy może rozliczać się w rublach, a możliwości banku centralnego są w tym zakresie praktycznie nieograniczone, co pozwala rządowi w Moskwie pozyskiwać dowolną ilość lokalnej waluty.

    W rozmowie poruszono też wątek uniezależnienia Europy od rosyjskich surowców energetycznych. – W ostatnich czterech tygodniach zmniejszyliśmy naszą zależność od rosyjskiego gazu z 55 proc. do 40 proc. Zredukowaliśmy naszą zależność od importu rosyjskich paliw z 35 proc. do 25 proc. Dalszy postęp nastąpi niebawem – poinformował niemiecki polityk.

    Jak dodał, już obecnie redukcja importu rosyjskiego węgla pozwoliła na zmniejszenie uzależnienia od dostaw tego surowca ze wschodu z 50 proc. do 25 proc.

    -  Oczekujemy, że uniezależnimy się od rosyjskiego węgla w ciągu lata 2022 roku, a na pewno do jesieni. Oczekujemy, że do końca roku będziemy funkcjonować bez rosyjskich paliw, a w ciągu lata znacząco zredukujemy naszą zależność - wskazał w rozmowie z Business Insider.

    Polska też nie chce być zależna od rosyjskiego gazu i ropy

    Dodajmy, ze takie same zapowiedzi ogłasza polski rząd. Premier Mateusz Morawiecki mówił o tym podczas podsumowania szczytu Rady Europejskiej w piątek.

    – Domagamy się, aby jak najszybciej przestać kupować ropę, gaz i węgiel z Rosji. Chcę powiedzieć, że niektóre państwa nie są do tego gotowe: to przede wszystkim Niemcy, Austria, Węgry. Kilka innych krajów też zachowało daleko idącą wstrzemięźliwość – ujawnił Morawiecki.

    Jak przekazał, Polska przedstawiła przywódcom krajów UE dziesięciopunktowy plan dotyczący działań skierowanych wobec Rosji, wśród których poza odejściem od paliw kopalnych z Rosji jest także wydalenie ich dyplomatów, usunięcie Rosji z organizacji międzynarodowych, zawieszenie wiz rosyjskich, a także zakaz "jakiejkolwiek propagandy rosyjskiej".

    Czytaj także: