
Media na świecie obiegło zdjęcie staruszka, który wywiózł swoją rodzinę z obszaru działań wojennych Rosjan. Była to najdłuższa podróż samochodem jaką odbył w życiu.
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google.
Historię 84-letniego Wałentyna Mykołajowycza, który z ostrzeliwanej wsi pod Zaporożem wywiózł samochodem swoją rodzinę opisał UNICEF Ukraina. Staruszek przewiózł całą swoją rodzinę z obwodu zaporoskiego do Iwano-Frankiwska na zachodzie Ukrainy.
Staruszek jechał autem przez kilka dni
"Jechał swoim starym autem przez kilka dni, aby uratować swoją rodzinę" – czytamy w poście organizacji. UNICEF przekazał, że przez niemal miesiąc cała rodzina ukrywała się przed bombami w piwnicy we wsi Stepowe w obwodzie zaporoskim.
"Po tym, jak mama dzieci o mało nie zginęła, a rodzinie skończyły się zapasy jedzenia, dziadek jako jedyny kierowca w rodzinie wywiózł syna, synową, trójkę wnuków i psa do Iwano-Frankiwska" – podano.
Czytaj też: Luksusowy jacht Amadea zatrzymany na Fidżi. Ma należeć do oligarchy z bliskiego kręgu Putina
Mężczyzna powiedział potem, że w dzieciństwie bawił się nabojami i nie chce, żeby jego wnuki przeżyły to samo. Teraz rodzina jest bezpieczna.
To już 50. dzień wojny w Ukrainie
Dodajmy, że to już 50. dzień odkąd Rosjanie zaatakowali Ukrainę. "Cała ta gorączkowa działalność okupantów świadczy przede wszystkim o ich niepewności. (...) wojska rosyjskie nie są w stanie złamać nas, złamać Ukrainy" – mówił w czwartek o sytuacji wojennej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Niestety, wojna przyniosła bardzo duże straty materialne. Już 219 600 Ukraińców straciło domy, a 5,3 mln m2 to całkowita powierzchnia zniszczonych budynków mieszkalnych. Do tej pory 76 700 Ukraińców wystąpiło o państwowe odszkodowanie po utracie domów. Zniszczonych zostało również 3600 obiektów dziedzictwa kulturowego.
Co jest jednak ważne, ukraińska 80. brygada desantowo-szturmowa przekazała po południu, że żołnierzom wojsk desantowo-szturmowych ze Lwowa udało się wyzwolić parę miejscowości na południu Ukrainy po przeprowadzeniu "popisowej operacji zniszczenia sił zbrojnych Rosji". To na południu Ukrainy teraz skupiają się wojska Władimira Putina.
"Ze względu na pewne okoliczności nie możemy szczegółowo ujawnić przebiegu tej operacji. Należy jednak zauważyć, że lwowscy spadochroniarze odnieśli duży sukces. W szczególności z wyprzedzeniem podjęto niezbędne środki w celu zidentyfikowania i zaatakowania rosyjskich punktów kierowania ogniem i innych ważnych celów wroga" – podano w informacji na ten temat.
