Siatkarze reprezentacji Ukrainy zagrają w finałach mistrzostw świata w Polsce i Słowenii
Siatkarze reprezentacji Ukrainy zagrają w finałach mistrzostw świata w Polsce i Słowenii Fot. Artur BARBAROWSKI/East News

Siatkarze reprezentacji Ukrainy zagrają w finałach mistrzostw świata w Polsce i Słowenii, a w turnieju zastąpią Rosjan. Międzynarodowa federacja (FIVB) nie ogłosiła jeszcze oficjalnie tej decyzji, ale przekazały ją władze ukraińskiej siatkówki. Po wykluczeniu Rosjan z rywalizacji i odebraniu im turnieju okazało się, że pierwszą oczekującą na awans ekipą są właśnie Ukraińcy. To z jednej strony chichot losu, z drugiej symbol zmian, które zachodzą w sporcie po dyskwalifikacji Rosji.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

MŚ siatkarzy 2022: Ukraina zagra w finałach w miejsce Rosji

Siatkarze reprezentacji Ukrainy wystąpią w finałach tegorocznych MŚ, a wszystko po decyzji FIVB, która wykluczyła Rosjan i zaprosiła do udziału w imprezie właśnie naszych wschodnich sąsiadów. Nie jest to jednak decyzja polityczna, bo Ukraińcy sami zapracowali na awans. We wrześniu 2021 roku stracili szansę awansu na mundial dosłownie w ostatniej chwili.

Po mistrzostwach Europy, które były bardzo udane dla ich reprezentacji, zaktualizowano ranking FIVB i okazało się, że Ukraina spadła z miejsca 22. na pozycję 23. Czyli pierwszą, która nie była premiowana awansem. Po dyskwalifikacji Rosjan i przeniesieniu turnieju do Polski oraz Słowenii okazało się, że to właśnie reprezentacja Ukrainy jest pierwszą na liście oczekujących na występ w finałach.

"14 kwietnia prezes Mychajło Melnyk otrzymał pismo od FIVB informujące, że Ukraina zagra w mistrzostwach świata 2022 w miejsce reprezentacji Rosji. W liście było napisane, że procedura losowania grup nie zostanie ponownie przeprowadzona, a Ukraina zostanie umieszczona w miejsce Rosji w grupie A na pierwszej pozycji" - przekazała ukraińska federacja na swoim profilu na Facebooku.

MŚ siatkarzy 2022 w nowej formule, finały odbędą się w Polsce

Turniej odbędzie się w Polsce i Słowenii, a nowi gospodarze podzielą między sobą imprezę. 24 zakwalifikowane reprezentacje zostały już podzielone na sześć grup w pierwszej fazie turnieju, ale później nie będzie już drugiej i trzeciej fazy grupowej, jak miało się to odbyć w Rosji, tylko od razu runda pucharowa, rozpoczynana od 1/8 finału. Faza grupowa jest już rozlosowana, dojdzie tylko do jednej zmiany, bo Rosjanie w finałach nie wystąpią. Ma ich zastąpić Ukraina.

Faza grupowa MŚ siatkarzy 2022:

  • Grupa A: Ukraina, Serbia, Tunezja, Portoryko
  • Grupa B: Brazylia, Japonia, Kuba, Katar
  • Grupa C: Polska, USA, Meksyk, Bułgaria
  • Grupa D: Francja, Słowenia, Niemcy, Kamerun
  • Grupa E: Włochy, Kanada, Turcja, Chiny
  • Grupa F: Argentyna, Iran, Holandia, Egipt
  • Zmniejszą się w ten sposób koszty, zmniejszy się liczba meczów i by sięgnąć po złoty medal trzeba będzie zagrać siedem meczów, a nie 13. Polska przyjmie mecze dwóch grup, czyli ugości 11 drużyn. Później czekają nas cztery mecze 1/8 finału, dwa ćwierćfinały, a na deser rywalizacja o medale, czyl półfinały, finał i mecz o trzecie miejsce. W jakich miastach odbędzie się turniej? Nieoficjalnie pojawiają się propozycje Krakowa, Katowic, Gliwic, Łodzi oraz Gdańska.

    - Rozmowy jeszcze trwają, umowy podpisano kilka godzin temu. Więcej szczegółów poznamy wkrótce, mam nadzieję, że FIVB podejmie szybko odpowiednie decyzje - przyznał prezes PZPS Sebastian Świderski. Według naszych informacji faworytem do organizacji finałów jest katowicki Spodek, ale nie jest wykluczone, że decydujące mecze odbędą się też w Krakowie. Na format turnieju i decyzje ws. gospodarzy musimy jeszcze poczekać.

    Oficjalne informacje ws. tegorocznych MŚ zostaną podane przez FIVB już wkrótce, światowa federacja dopina szczegóły umów i format imprezy. Na pewno w turnieju zagra Ukraina i na pewno finały odbędą się w Polsce. A Rosjanie? Ponoć za organizację mistrzostw wpłacili do kasy FIVB 40 milionów euro. Dziś żądają odszkodowania, ale mogą tylko pomarzyć - o pieniądzach i o turnieju. Rosja domaga się od władz światowej siatkówki (FIVB) 80 mln dolarów, co wydaje się absolutnym szaleństwem.

    Czytaj także: