
Do krwawej bijatyki dwóch 16-letnich uczniów doszło w renomowanym liceum "Sienia" w Częstochowie. Wstrząsające było również to, że amatorski film z bójki trafił do internetu.
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
Policja z Częstochowy prowdzi postępowanie w sprawie nagrania z IV Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza w Częstochowie. Do bójki dwóch 16-latków doszło w poniedziałek 25 kwietnia.
Dwóch 16-latków okładało się pięściami
Na nagraniu, które trafiło do sieci widać, jak dwóch 16-latków szarpie się i okłada pięściami na oczach swoich szkolnych kolegów. Nikt z obserwujących nie usiłuje przerwać solówki, a jeden z nich nagrywa ją telefonem. Według doniesień jeden z uczestników starcia ma złamany nos.
– Prowadzimy sprawę w kierunku czynu karalnego z artykułu 157. Kodeksu karnego. 16-letni sprawca czynu karalnego usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu swojego rówieśnika. Po zakończeniu postępowania sprawa zostanie przekazana do sądu rodzinnego. Jednocześnie policja poszukuje autora, który nagrał bójkę – powiedziała podkomisarz Sabina Chyra-Giereś z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie cytowana przez "Gazetę Wyborczą".
Przedstawiciele liceum im. Henryka Sienkiewicza zapewniają, że incydent, choć godny potępienia i ubolewania, był jednorazowy i apelują, by go zbytnio nie nagłaśniać.
Głos zabrał przedstawiciel samorządu uczniowskiego.
"My, społeczność uczniowska IV LO nie godzimy się na wszelkie przejawy agresji, mowy nienawiści i dyskryminacji w Naszej Szkole. Środowisko szkolne jest zbulwersowane wczorajszymi wydarzeniami" – napisał przewodniczący samorządu uczniowskiego Marcin Kuliński.
Oświadczenie dyrekcji liceum ws. bójki
Oświadczenie opublikowała też na stronie internetowej liceum dyrekcja.
"W związku z incydentem, który miał miejsce w dniu 25.04.2022 r. w IV Liceum Ogólnokształcącym im. Henryka Sienkiewicza w Częstochowie, my – społeczność szkolna, reprezentowana przez dyrekcję szkoły, grono pedagogiczne, uczniów i pracowników administracji, wyrażamy kategoryczny sprzeciw wobec aktów przemocy, hejtu, mowy nienawiści w naszej placówce" – czytamy w piśmie opublikowanym na Facebooku.
Dyrekcja zaznaczyła, że natychmiastowo zostały podjęte wszelkie czynności mające na celu wyjaśnienie sytuacji, a wobec winnych zostaną wyciągnięte konsekwencje.