Rosyjskie rakiety trafiły w zakłady naprawy taboru kolejowego
Cztery rosyjskie pociski uderzyły w zakład naprawy taboru kolejowego Darnytsia na lewym brzegu Kijowa – informuje prezes ukraińskich kolei państwowych Ołeksandr Kamyszyn. Rannym w wyniku ataku jest pracownik kolei.
Poruszające nagranie "Czerwonej kaliny". 4-latka śpiewa z wozu strażackiego
4-letnia córka ratownika zaśpiewała słynną ukraińską pieśń. Dziewczyna wykonała utwór przez głośniki wozu strażackiego.
Ukraińcy zniszczyli rosyjskie magazyny paliwowe [WIDEO]
Siły Zbrojne Ukrainy zaprezentowały nagranie dokumentujące zniszczenie rosyjskich magazynów z paliwem, sprzętem wojskowym i amunicją.
Sztab Generalny Ukrainy o porannym ostrzale Kijowa
"Około godziny 6 rano Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej wystrzeliły z Morza Kaspijskiego w kierunku Kijowa 5 pocisków manewrujących X-22. Jeden pocisk został zniszczony przez Jednostkę Obrony Powietrznej Sił Powietrznych Sił Powietrznych Ukrainy. Pozostałe uderzyły w infrastrukturę na północy stolicy Ukrainy" – czytamy w komunikacie ukraińskiego Sztabu Generalnego. Przypomnijmy, w porannym ostrzale Kijowa ranna została jedna osoba.
Putin grozi: Uderzymy w te obiekty, w które jeszcze nie uderzyliśmy
Władimir Putin udzielił wywiadu kanałowi Rossija 1. Rosyjski przywódca ostro odniósł się do informacji, że Zachód przekazuje Ukrainie broń, w tym zestawy rakietowe. Na uwagę dziennikarza Pawła Zarubina, że USA mogą Ukraińcom przekazać także rakiety dalekiego zasięgu, Putin zareagował groźbami:
"Jeśli tak się stanie i rakiety dalekiego zasięgu zostaną dostarczone, wyciągniemy z tego odpowiednie wnioski i użyjemy naszej broni, której mamy dość, by uderzyć w te obiekty, w które jeszcze nie uderzyliśmy"
– powiedział Władimir Putin w programie telewizyjnym zatytułowanym "Moskwa. Kreml. Putin". Poniżej zdjęcie z tego programu. Czytaj więcej
Jak dodał Putin, amerykańskie wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet M270 MLRS, jakie Ukrainie dostarcza Wielka Brytania, "nie zmieniają w praktyce niczego", jeśli chodzi o przebieg wojny.
Mariupol: Zapisy w kolejce po wodę pitną
"Mariupol. Stan obecny. By otrzymać pitną wodę, trzeba zapisać się do kolejki. Kolejka od dwóch dni. Więc pitna woda w najlepszym przypadku jest teraz raz na dwa dni" – napisał doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko.
Zełenski: Nieuchronność kary to zasada, której Ukraina nauczy państwo rosyjskie
"Nieuchronność kary to zasada, której Ukraina nauczy państwo rosyjskie. Ale przede wszystkim musimy nauczyć ją na polu bitwy, że Ukraina nie zostanie podbita, że nasz naród się nie podda, a nasze dzieci nie staną się własnością okupantów" – napisał Wołodymyr Zełenski zamieszczając zdjęcia Ukraińców, zarówno obrońców kraju, jak i cywilów.
Węgierski polityk zarzucił Zełenskiemu problemy psychiczne
Marszałek parlamentu Węgier László Kövér zarzucił prezydentowi Ukrainy Wołodymirowi Zełenskiemu problemy psychiczne. Polityk z obozu Viktora Orbána stwierdził m.in., że ukraiński przywódca powinien "prosić o pomoc w sposób grzeczny". Na tę sugestię ostro zareagowała Kancelaria Prezydenta Ukrainy.
Więcej na ten temat piszemy tutaj: Czytaj więcej
Wiadomo, skąd nadleciały rakiety nad Kijów
Nieprzyjaciel wystrzelił kilka pocisków w kierunku Kijowa od strony Morza Kaspijskiego – podaje Dowództwo Sił Powietrznych Ukrainy. Pięć rakiet spadło na ukraińską stolicę ok. godz. 6.00. Jedna osoba została ranna. Siłom powietrznym Ukrainy udało się zniszczyć jeden pocisk manewrujący.
Happening przed ambasador Węgier w Warszawie. "Ropociąg z krwią"
Aktywiści Euromajdanu Warszawa zorganizowali protest przed budynkiem ambasady Węgier. Postać w masce Viktora Orbána otworzyła odcinek ropociągu "Przyjaźń". Podczas "ceremonii" był "taniec na kościach", a z ropociągu "popłynęła krew".
"Przyjaźń to najkrwawszy ropociąg na świecie. Ukraińska krew płynęła prosto z rury. Orbán potraktował uczestników uroczystości świeżą ukraińską krwią i zaprosił wszystkich do tańca na kościach Ukraińców. Uczestnicy chętnie pili i tańczyli do przebojów węgierskiej muzyki” – napisała na swoim profilu na Facebooku jedna z organizatorek, Natalia Panczenko.
Siewierodonieck podzielony na pół. Dramatyczne walki
Walki w Siewierodoniecku zaostrzyły się jeszcze bardziej. – W ciągu ostatnich dni naszym obrońcom udało się pogonić żołnierzy rosyjskich. W związku z tym można powiedzieć, że miasto jest podzielone nie na dwie części, jak wcześniej, tylko po połowie. Ostrzały bardzo się nasiliły. Oni po prostu niszczą całe terytorium, które kontrolują Ukraińcy – oświadczył szef władz obwodu ługańskiego.
Serhij Hajdaj zamieścił na Facebooku zdjęcia potwornych zniszczeń w Siewierodoniecku.
Co najmniej pięć ofiar w Doniecku
W wieczornym ostrzale Doniecka zginęło 5 osób, a 20 zostało rannych. Według lokalnych władz Rosjanie zniszczyli m.in. dwie szkoły oraz żłobek. Serwis NEXTA publikuje nagranie dokumentujące zniszczenia.
Rosyjski pocisk "krytycznie nisko" nad elektrownią atomową
Działania Rosji grożą światu nową katastrofą nuklearną – pisze Ukrinform. Agencja powołując się na komunikat koncernu Enerhoatom podaje, że "dziś Rosja popełniła kolejny akt nuklearnego terroryzmu".
"O 5:30 rosyjski pocisk manewrujący, podobny do pocisku 'Kaliber', przeleciał krytycznie nisko nad południowo-ukraińską elektrownią jądrową. Prawdopodobnie ta rakieta została wystrzelona w kierunku Kijowa, gdzie dziś rano słychać było eksplozje" – czytamy w komunikacie.
Ostrzelane Browary pod Kijowem
Nad ranem wojska rosyjskie ostrzelały tereny w pobliżu gminy Browary w obwodzie kijowskim – poinformował o tym mer Browarów Ihor Sapożko. Jak zapewnił, nie ma informacji o poszkodowanych.
Rakiet na Kijów miało spaść więcej
W rejonie Kijowa zestrzelono rosyjską rakietę – podaje Obwodowa Administracja Wojskowa. Mieszkańców wezwano do przebywania w schronach podczas nalotów.
Dziś rano około godziny 6.00 na lewym brzegu Kijowa doszło do pięciu eksplozji. W wyniku ataku rakietowego ranna została co najmniej jedna osoba.
Skutki eksplozji w Kijowie
Korespondent TVP Tomasz Jędruchów zamieścił na Twitterze nagranie, na którym widać zniszczenia spowodowane porannym atakiem rakietowym Rosji na stolicę Ukrainy.
Dym nad Kijowem
W ostatnich tygodniach życie w Kijowie wracało do normy. Coraz więcej mieszkańców decydowało się na powrót do ukraińskiej stolicy. Poranne eksplozje przypominają, że także i w tej części Ukrainy może być niebezpiecznie.
W internecie pojawiły się zdjęcia i nagrania ukazujące dym nad miastem.
Jest też nagranie lotu rakiety, która spadła na Kijów.
Kliczko: Nie ma ofiar śmiertelnych porannego ataku
Do ataku Rosjan na Kijów doszło w dzielnicach Darnycki i Dniprowski. Jak podaje Witalij Kliczko, w tej części miasta doszło do wielu eksplozji.
"Na chwilę obecną nie ma ofiar w wyniku uderzeń rakietowych w obiekty infrastruktury. Jedna ofiara trafiła do szpitala. Służby nadal działają na obszarach dotkniętych atakiem" – przekazał mer miasta na Facebooku.
Potężne eksplozje w Kijowie
We wczesnych godzinach porannych w niedzielę doszło do wielu eksplozji w stolicy Ukrainy – poinformowała agencja Reutera, cytując mera Kijowa Witalija Kliczkę. Jedna osoba została ranna. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych – informuje Kliczko. Według mera Rosjanie przeprowadzili ostrzał rakietowy obiektów infrastruktury.
Zełenski żąda wykluczenia Rosji z UNESCO
Prezydent Ukrainy w opublikowanym wieczorem wystąpieniu oskarżył Rosję o bezprecedensowe niszczenie ukraińskich zabytków kultury. Wołodymyr Zełenski wyraził oburzenie atakiem na Ławrę Świętogórską – monaster w obwodzie donieckim. Zełenski zaznaczył, że w czasie wojny wojska rosyjskie zniszczyły lub uszkodziły już 113 świątyń.
Jego zdaniem Rosja powinna zostać za to wykluczona z UNESCO. – Karta Narodów Zjednoczonych nie przewiduje żadnych praw dla terrorystów, a UNESCO nie jest miejscem dla barbarzyńców – mówił ukraiński prezydent.
