Kiedy Kevin Spacey stanie przed sądem w Londynie? Usłyszał pięć zarzutów.
Kiedy Kevin Spacey stanie przed sądem w Londynie? Usłyszał pięć zarzutów. Fot. AP/Associated Press/East News

Pod koniec maja informowaliśmy o tym, że amerykański aktor, Kevin Spacey został oficjalnie oskarżony o cztery napaści na tle seksualnym wobec trzech mężczyzn. Gwiazdor zamierza walczyć o oczyszczenie dobrego imienia. Już w najbliższy czwartek stawi się w sądzie w londyńskim Westminster. Po przeanalizowaniu dowodów w sprawie, Brytyjska Koronna Służba Prokuratorska (CPS) sformułowała pięć zarzutów.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

  • W czwartek 16 czerwca Kevin Spacey odpowie przed brytyjskim sądem za przestępstwa seksualne. Gwiazdor zamierza udowodnić, że jest niewinny
  • Jak przekazała londyńska policja, aktor miał się dopuścić czterech napaści seksualnych na trzech mężczyznach
  • Do incydentów miało dojść między marcem 2005 a kwietniem 2013, kiedy to Spacey był dyrektorem artystycznym teatru The Old Vic w Londynie
  • Kevin Spacey usłyszał pięć zarzutów. Oskarżony o przestępstwa seksualne

    Już w tym tygodniu, dokładnie 16 czerwca Kevin Spacey stanie przed sądem w Londynie. Oficjalnie 62-letniemu aktorowi postawiono po tym, jak policja przejrzała dowody po serii skarg z lat 2005-2013.

    Gwiazdor został przesłuchany przez policjantów w 2019 roku w związku z zarzutami kilku mężczyzn, którzy twierdzili, że zaatakował ich podczas pełnienia funkcji dyrektora artystycznego teatru Old Vic w Londynie w latach 2004-2015. Wszystkie rzekome ofiary mają aktualnie po 30, 40 lat.

    Pierwszy z poszkodowanych oświadczył, że został dwukrotnie napadnięty seksualnie w marcu 2005 roku w Londynie. Drugi oznajmił, że w sierpniu 2008 roku w tym samym mieście doszło do "penetracyjnej czynności seksualnej bez jego zgody". Trzeci oskarżył Spacey'a o molestowanie w kwietniu 2013 roku.

    Podsumowując, Spacey usłyszał pięć zarzutów: został oskarżony o napaść na tle seksualnym w czterech przypadkach, a w jednym o nakłanianie osoby do uprawiania seksu bez zgody. Cztery z domniemanych incydentów miały miejsce od marca 2005 r. do sierpnia 2008 r. w Londynie, a jedno w kwietniu 2013 r. w Gloucestershire w Anglii.

    Spacey pragnie wrócić do łask Hollywood. Walka o oczyszczenie się z winy

    W maju pisaliśmy w naTemat, że zapowiada się, iż skompromitowany przed pięcioma laty Kevin Spacey, wróci do branżowej stawki i odbuduje zszarganą reputację. Przypomnijmy, że dwukrotny laureat Oscara w 2017 roku przystopował z karierą po wysuniętych przeciwko niemu oskarżeniach o przemoc seksualną, których łącznie padło ponad 30.

    Zaczęło się od tego, że na fali ruchu #MeToo aktor Anthony Rapp oskarżył Space'a o molestowanie seksualne. Po oskarżeniu Rappa zarzuty wniosły kolejne rzekome ofiary. Wśród mężczyzn, których aktor miał molestować, znalazły się m.in. osoby pracujące na planie serialu "House of Cards".

    Po tym, jak kontrowersyjne informacje obiegły świat, twórcy amerykańskiej produkcji Netfliksa podjęli decyzję o usunięciu swojej głównej gwiazdy z obsady. Ponadto, studio filmowe MCR zażądało od niego 30 mln odszkodowania za koszty, jakie musieli ponieść w związku z kontrowersjami wokół jego osoby.

    Po roku od wybuchnięcia afery Spacey przerwał milczenie, publikując w sieci dwuznaczne nagranie. Filmik zatytułował "Let Me Be Frank". było to nawiązanie do odtwarzanej przez niego roli Franka Underwooda w "House of Cards".

    – Jeżeli nie zapłaciłem odpowiedniej ceny za to, co zrobiłem, to z pewnością nie będę płacił za to, czego nie zrobiłem – powiedział na nagraniu, odnosząc się do serialowego Underwooda, ale też siebie.

    Czytaj także: