Afera najjaskrawiej widoczna jest w procesie informatyzacji ZUS-u.
Afera najjaskrawiej widoczna jest w procesie informatyzacji ZUS-u. Fot. Artur Kubasik / Agencja Gazeta

Polska stoi przed jedną z największych afer korupcyjnych w III RP. Jak podaje "Rzeczpospolita" w administracji państwowej do gigantycznych przekrętów mogło dochodzić poprzez zawyżanie cen w kontraktach informatycznych. Według doniesień gazety dotyczył on dużej części najważniejszych instytucji państwowych.

REKLAMA
"Rzeczpospolita" donosi o jednym z największych skandali korupcyjnych, jakie dotknęły polską administrację państwową. Pracownicy kilku instytucji publicznych, takich jak policja, straż pożarna, MSWiA czy ZUS, podpisywali z firmami świadczącymi usługi informatyczne kontrakty na wysokie sumy, znacznie przekraczające ich rynkowe ceny. Robili to w zamian za gwarancje pracy i korzyści materialne. Zawierane umowy konstruowane były tak, aby w praktyce nie można było ich zerwać. Ceny mogły być zawyżane nawet dziesięciokrotnie, poprzez dodawanie kolejnych aneksów i poprawek do zawartych już umów.
"Rzeczpospolita" ustaliła też, że zarzuty w związku z aferą usłyszeć mogą najważniejsi urzędnicy w Polsce. Straty państwa, ze względu na oszustwa w kilku ostatnich latach wynieść mogły nawet kilkadziesiąt miliardów złotych.
Jak czytamy na łamach gazety, straty mogą być jeszcze większe. Ze względu na nieprawidłowości Polska może być zmuszona do zwrotu części funduszy inwestycyjnych, które pozyskała z Unii na te cele.
Proceder trwa już od początku lat 90. Jak podaje Paweł Wojtuniuk, szef CBA, najlepszym przykładem tego wypracowanego mechanizmu nadużyć jest informatyzacja ZUS-u. Jacek Cichocki, szef MSW stwierdza jednoznacznie: "to największa afera korupcyjna w administracji publicznej dotychczas".
Jak podaje "Rzeczpospolita", nieprawidłowości wykryto w październiku 2011 roku. Zatrzymano wtedy szefa Centrum Projektów Informatycznych MSW z zarzutem przyjęcia korzyści majątkowych w wysokości 5 milionów złotych. W styczniu tego roku zatrzymano natomiast dyrektorów sprzedaży firmy HP oraz IBM. Gazeta cytuje wypowiedź szefa CBA: "Skala prowadzonych przez nas działań przekracza wszystko, z czym mieliśmy do tej pory do czynienia".
O aferze przeczytasz w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej" oraz na stronie www.rp.pl