Wypadek na jeziorze (zdjęcie poglądowe).
Wypadek na jeziorze (zdjęcie poglądowe). Fot. Karolina Misztal/REPORTER

Na jeziorze Tałty w okolicach Mrągowa przewróciła się łódka, w której płynęło siedem osób. Według pierwszych informacji służb, sześć osób udało się uratować, jednak przez długie godzin trwały poszukiwania 8-latki. Finał poszukiwań okazał się tragiczny, ciało dziecka znaleziono w kabinie motorówki.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

  • Na jednym z mazurskich jezior doszło do poważnego wypadku
  • Po godzinie 14:00 służby otrzymały zgłoszenie o przewróconej łódce na jeziorze Tałty w okolicach Mrągowa
  • Przez godziny trwały poszukiwania 8-letniej dziewczynki. Finał okazał się tragiczny, ciało dziecka znaleziono w kabinie motorówki
  • Wypadek na jeziorze Tałty

    Do poważnego wypadku doszło na jeziorze Tałty. Według wstępnych informacji policji, jedna z żaglówek, która płynęła po jeziorze w okolicach Mrągowa, przewróciła się. Było na niej wówczas siedem osób, wszystkie wpadły do jeziora. Wśród nich były cztery osoby dorosłe i troje dzieci.

    Służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu na jeziorze Tałty w sobotę przed godziną 14. Z relacji świadków wiadomo, że łódź przewróciła się na lewą burtę, zaczęła nabierać wody i tonąć, podróżujące nią osoby wpadły do wody, wśród nich była 8-letnia dziewczynka.

    logo
    Fot. Google Maps

    Poszukiwania dziecka

    Według informacji przekazanych TVN24 przez policję w Mrągowie, sześć osób wydostało się z wody. Jednak przez godziny wciąż trwały intensywne poszukiwania ośmiolatki. Do akcji ratunkowej dołączyli płetwonurkowie.

    Po godzinie 17 strażak Jakub Tutka w rozmowie z TVN24 powiedział, że służby nie prowadzą już akcji ratowniczej, lecz poszukiwawczą, ponieważ po upływie dwóch godzin od wypadku, całkowicie spadają szanse na uratowanie osoby, która wpadła do wody.

    Wieczorem dotarły do nas tragiczne informacje. Ciało dziecka znaleziono w kabinie.

    - Za pomocą sonaru nurkowie znaleźli zatopioną łódź na głębokości 30 metrów. Nurkowie zeszli do wody i odnaleźli ciało dziewczynki w kabinie - przekazał TVN24 wieczorem st. kpt. Jakub Tutka ze straży pożarnej w Mrągowie.

    Śledczy ustalają przyczyny zdarzenia

    Pozostałe osoby, które płynęły łodzią, są w dobrym stanie. - Udzielana jest im pierwsza pomoc, nie ma potrzeby hospitalizacji - zaznaczyła Paulina Karo z policji w Mrągowie.

    Jak przekazała mrągowska policja łódź, którą płynęło siedem osób, znajduje się teraz na dnie. Była ta prawdopodobnie sześciometrowa łódź motorowa. Na razie nie są znane powody wypadku, śledczy ustalają przyczyny zdarzenia.

    Czytaj także: