
W piątek (15 lipca) odbyła się 13. edycja Miss Supranational. Podczas konkursu swój występ zaprezentowała Doda. Fani w komentarzach nie kryją rozczarowania, bowiem gwiazda swoją najnowszą piosenkę "My melody" nie zaśpiewała "na żywo", a z "playbacku".
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
Miss Supranational 2022
15 lipca Amfiteatr Parku Strzeleckiego w Nowym Sączu wypełniony był po brzegi. To tam została zorganizowana 13. odsłona Miss Supranational. W konkursie wzięło udział aż 69 pięknych kobiet z całego świata. Nasz kraj reprezentowała Agata Wdowiak, która ostatnio zdobyła tytuł Miss Polski 2021 r. Poradziła sobie świetnie, bo trafiła do finałowej 12.
Niestety, nie dostała się do ścisłego finału, w którym o pierwsze miejsce walczyły: Miss Wietnamu, Miss Indonezji, Miss Tajlandii, Miss RPA i Miss Wenezueli. Ostatecznie koronę i nagrodę o łącznej wartości ponad 400 tys. zł zdobyła kandydatka z RPA, Lalela Mswane
Imprezę uświetniły też występy muzyczne. Na scenie pojawiła się Anna Świątczak, Danzel oraz ukraińska piosenkarka Darina Krasnovetzka. Jej występ został szczególnie ukoronowany przez uczestniczki, a całe studio przybrało barwy Ukrainy.
W jury zasiadły natomiast Miss Supranational z poprzednich lat: Monika Lewczuk, Chanique Rabe, Valeria Vazquez Latorre, Anntonia Porsild, Mister Supranational 2021 Varo Vargas, Miss Polonia 2021 Marcelina Zawadzka, Gerhard Parzutka – producent Festiwalu Piękna i Doda, która także wystąpiła w roli piosenkarki.
Występ Dody w czasie konkursu Miss Supranational
W pierwszej części swojego show pojawiła się na scenie cała na różowo - w krótkiej, lateksowej sukience i butach na platformie. W stylizacji "na barbie" zaprezentowała jeden ze swoich ostatnich hitów "Fake Love".
W kolejnej przerwie od pokazów Dorotę Aqualiteję Rabczewską mogliśmy zobaczyć, jak w niebieskiej sukience z wycięciami i kwiecistymi aplikacjami wykonywała najnowszy singiel "Melodia ta" w wersji angielskiej. Wybór języka nie dziwi, ponieważ konkurs był transmitowany na całym świecie.
W sieci pojawiło się nagranie z występu Dody, pod którym internauci ruszyli z komentarzami. Wielu nie kryło oburzenia tym, że gwiazda jedynie ruszała ustami, nie wydając przy tym z siebie dźwięku.
"Z całą sympatią, ale coś tu nie pykło", "Playback na maksa. Porażka", "No to mamy drugą Mandarynę", "No nie za bardzo ten występ, ona jest bardzo sztywna" - pisali. Krytyczne oceny pojawiły się też na profilu Rabczewskiej. "Rażący playback" - zwracali uwagę obserwatorzy.
