Heard
Amber Heard musi zapłacić byłemu mężowi wiele milionów. Fot. Pool Reuters/Associated Press/East News

Amber Heard przegrała "proces dekady" i musi zapłacić Johnny'emu Deppowi ponad 10 mln dolarów odszkodowania. Tymczasem zagraniczne media donoszą, że celebrytka postanowiła sprzedać jedną ze swoich posiadłości. Ile na tym zarobiła?

REKLAMA
  • Po tym jak sąd uznał Amber Heard za winną zniesławienia swojego byłego męża, aktorka powinna przekazać mu odszkodowanie w wysokości ponad 10 mln dol.
  • Wielu zastanawia się, czy Heard będzie stać na spłatę Johnny'ego Deppa
  • Teraz okazało się, że celebrytka sprzedała swój dom w Dolinie Yucca na pustyni Mojave
  • Proces Johnny'ego Deppa i Amber Heard był przez wiele tygodni tematem numer jeden w show-biznesie. Choć sprawa była poważna, bo małżonkowie oskarżali się o przemoc, to zrobił się z tego prawdziwy spektakl.

    Rozprawy były transmitowane w telewizji i w internecie, a rzesze fanów z całego świata przyglądały się, jak byli małżonkowie opowiadają o swojej prywatności ze szczegółami. Gwiazdor "Piratów z Karaibów" pozwał swoją byłą żonę o zniesławienie.

    Wyrok poznaliśmy 1 czerwca. Ława przysięgłych orzekła na korzyść aktora, który nie krył radości z tego faktu. Jak można się było domyślić, reakcja Amber była zupełnie inna. "Rozczarowanie, jakie dziś odczuwam, jest nie do opisania. Mam złamane serce. (...) Jeszcze bardziej jestem rozczarowana tym, co ten wyrok oznacza dla innych kobiet. Jest to porażka" – napisała w oświadczeniu zaraz po ogłoszeniu werdyktu.

    Po przegranym procesie z Johnnym Deppem Amber Heard sprzedała z dużym zyskiem swój dom na pustyni

    Tymczasem wiele wskazuje na to, że Amber Heard szuka sposobu, na zdobycie pieniędzy na spłatę byłego partnera. Ostatnio wystawiła swoją posiadłość w Yucca Valley w Kalifornii na sprzedaż.

    Określany przez amerykańskie media jako "skromny" dom na pustyni Mojave ma trzy sypialnie i nowoczesny wystrój. Jak donosi Los Angeles Magazine, aktorka kupiła go w 2019 roku. Oddalony o około 200 km od Los Angeles i położony w pobliżu parku narodowego Joshua Tree, miał być dla niej ucieczką od zgiełku i wielkiego świata. Z kolei portal TMZ dowiedział się, że Heard dokonała transakcji dokładnie 18 lipca i za pustynną rezydencję otrzymała ponad mln dolarów. Zważywszy na to, że - według wcześniejszych doniesień - zapłaciła za niego 570 tys. dolarów, teraz zarobiła niemal drugie tyle (480 tys.).

    Przypomnijmy, że ostatnio sąd odtajnił przeszło 6 tys. dokumentów, jakie zostały złożone ws. Heard vs. Depp. Wynika z nich m.in., że aktor chciał upublicznić nagie zdjęcia swojej byłej żony.

    Johnny domagał się także, aby w sądzie padło, że Heard przed laty pracowała jako "egzotyczna tancerka". "Pan Depp chciał złośliwie zasugerować lub założyć, że pani Heard była w tamtym czasie 'panią do towarzystwa'" - czytamy. Sądowe dokumenty ukazują, że Amber chciała powiązać swojego byłego z Marilynem Mansonem, z którym wymieniał SMS-y. Ostatecznie wyłączono ten wątek ze sprawy.

    Czytaj także: