
W przededniu swoich 60. urodzin znana aktorka przyznała, że nie zamierza rzucać pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego. Eksperci twierdzą, że takich seniorów wciąż jest niewielu, ale z biegiem czasu zjawisko dorabiania do emerytury będzie coraz powszechniejsze.
Niemal co dziesiąty emeryt spośród prawie 5 mln dorabia (dokładnie 8,97 proc.). 350 tys. z nich otrzymuje pieniądze na podstawie umów o pracę. 85 tys. dorabia, prowadząc własną działalność gospodarczą. Jak wynika z danych ZUS, obecnie 435 tys. seniorów łączy pobieranie emerytury z dochodami z innych źródeł. CZYTAJ WIĘCEJ
Pracujemy coraz dłużej
– Musieliśmy zmienić godziny naszych zajęć dla seniorów, które początkowo miały się odbywać w dni powszednie, około południa – mówi Zuza Sikorska z Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”, koordynatorka programu Archipelag Pokoleń. – Okazało się, że wbrew naszym założeniom wielu seniorów jest w tym czasie zajętych, bo wciąż pracują – tłumaczy.
Myślę, że zjawisko pracy na emeryturze będzie coraz powszechniejsze, m.in. dlatego, że niestety najprawdopodobniej same emerytury będą niższe niż dzisiaj.
Przeżyć za 840 zł?
Tylko pozornie zawiłe kwestie składek i świadczeń wydają się dziś niektórym mało ważne – wraz ze starzeniem się europejskich społeczeństw pracujących emerytów będzie coraz więcej i zjawisku trzeba będzie poświęcić więcej uwagi. Z badań Eurobarometru wynika, że już w latach 2005-2011 odsetek osób pracujących w grupie wiekowej 65-69 lat, wzrósł w Europie z 8,8% do 10,5%. Co więcej, ok. ⅓ respondentów zadeklarowała, że po osiągnięciu wieku emerytalnego zamierza dalej pracować.
Takie wyliczenia firmy eksperckie robią co i rusz. I choć przyjmują różne założenia, wniosek zawsze jest taki sam: emerytura będzie stanowiła niewielką część ostatnich zarobków. Według najnowszych wyliczeń Expandera, dla najmłodszych, zaczynających obecnie pracę 25-latków, wyniesie około 42 proc. ostatniego wynagrodzenia. Przy założeniu, że zawsze będą zarabiali równowartość obecnych 2 tys. zł netto (czyli nieco ponad 3 tys. zł brutto). Biorąc pod uwagę dzisiejsze pieniądze to około 840 zł.
Praca nie dla każdego emeryta
Dr Paweł Kubicki podkreśla, że problemy z pracą emerytów są jednak już dziś. Nawet ci z nich, którzy chcą pracować, mają duże trudności ze znalezieniem satysfakcjonującego zajęcia.
Czy młodzi powinni się obawiać tego, że praca emerytów oznacza większą konkurencję na rynku, a w konsekwencji wzrost bezrobocia właśnie w najmłodszym pokoleniu? – Nie stawiałabym sprawy w ten sposób – twierdzi prof. Inetta Jędrasik-Jankowska. – Pamiętajmy, że emeryci muszą zrezygnować z etatu w momencie przejścia na emeryturę, a później ew. zostają do pracy przyjęci ponownie lub szukają zatrudnienia gdzie indziej. Konkurują więc z młodymi na równych zasadach. Pracodawca wybierze tego, kto lepiej spełnia jego oczekiwania – ocenia Jędrasik-Jankowska.
Rosnąca liczba seniorów oznacza przede wszystkim spadek bezrobocia. Większa ilość pieniądza na rynku przekłada się również na wzrost konsumpcji, która nakręca gospodarkę i daje dodatkowe wpływy z podatków do urzędów skarbowych i ze składek do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Pozytywną zależność między liczbą starszych pracujących, a stopą bezrobocia potwierdzają dane Eurostatu. Im wyższy odsetek pracujących seniorów, tym większa szansa na niższą stopę bezrobocia. CZYTAJ WIĘCEJ
Dr Paweł Kubicki podkreśla jednak, że w Polsce wciąż jest niewielu pracujących seniorów. – To zjawisko marginalne. Poza problemem ze znalezieniem pracy, trzeba też pamiętać o innym zjawisku. Wiele osób po prostu nie chce pracować, bo emerytura wciąż postrzegana jest jak czas upragnionego odpoczynku – tłumaczy. – Co więcej, wielu emerytów jest w tym czasie zajętych np. wspieraniem rodziny, pomocą dzieciom – twierdzi ekspert.

