
Wiele wskazuje na to, że spór pomiędzy Antkiem Królikowskim a Joanną Opozdą wciąż przybiera na sile. Aktor tym razem chce się odegrać na partnerce za to, że wstawia do sieci posty reklamowe z udziałem ich syna. Według najnowszym doniesień miał w tej sprawie podjąć już kroki prawne.
Królikowski wysłał do Opozdy pismo przedprocesowe
Królikowski i Opozda czekają na pierwszą rozprawę rozwodową. Jednak ich konflikt wciąż narasta. Ostatnio pokłócili się o alimenty na syna. Aktorka publicznie zarzucała swojemu byłemu partnerowi, że zalega z ich płaceniem.
Tymczasem kwestią sporną okazała się obecność ich syna w social mediach aktorki, która często reklamuje produkty dla dzieci i mam. Zdarza się tak, że w postach pojawia się Vincent Królikowski (z zasłoniętą twarzą).
– Od początku uzgodnili, że będą dbali o prywatność syna. I jeśli wrzucają do sieci zdjęcia z nim, to zasłaniają mu buźkę. I robią tak. Ale Instagram Asi i tak pełny jest zdjęć z Vincentem, które są reklamowymi postami różnych produktów. Antkowi nie podoba się, że ona wykorzystuje do tego dziecko – przekazała osoba z otoczenia byłej pary w rozmowie z "Super Expressem".
Według informacji, do których dotarł dziennik, Królikowski zdecydował się zadbać o prywatność syna sądownie. Jego prawnik miał przygotować dla Opozdy "wezwanie do zaprzestania angażowania dziecka do kampanii reklamowych zamieszczanych na jej profilu".
"Zdaniem adwokata aktora, takie działania powinny być uzgadniane z ojcem, więc posty Joanny naruszają prawa Antka do wykonywania władzy rodzicielskiej, a w szczególności do podejmowania decyzji w tak istotnej sprawie, jak wizerunek niemowlęcia. Królikowski stara się też o sądowne uzgodnienie widzeń, bo – jak twierdzi – Joanna wciąż mu je utrudnia" - czytamy.
Konflikt między Joanną Opozdą a Antkiem Królikowskim
Przypomnijmy, informacja o tym, że Joanna Opozda i Antek Królikowski nie są już razem media zaczęły się rozpisywać tuż po przyjściu na świat ich syna Vincenta. Okazało się, że gwiazdor miał zostawić ciężarną żonę dla sąsiadki, prawniczki Izabeli. Teraz aktorka samotnie wychowuje dziecko. Choć zamieszanie wokół tej dwójki na jakiś czas ucichło, to na nowo rozpętała się medialna burza, gdy nadszedł dzień planowanych chrzcin Vincenta Królikowskiego. Opozda odwołała uroczystość w ostatniej chwili.
Tłumaczyła to tym, że były partner zaprosił jej ojca Dariusza Opozdę, który jeszcze przed kilkoma miesiącami strzelał do swojej rodziny. Do jej decyzji miał przyczynić się też fakt, że paparazzi dowiedzieli się o planach na chrzest, a ona chciała, aby było to wydarzenie prywatne.
Głos w sprawie zabrał też Królikowski, który miał zupełnie odmienne zdanie. I tak byli partnerzy zaczęli obarczać się kolejnymi zarzutami m.in. o niepłacenie alimentów, opiekę nad dzieckiem czy zaangażowanie najbliższej rodziny.
