Dworzec Centralny w listopadzie 2011 roku.
Dworzec Centralny w listopadzie 2011 roku. Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta

Warszawski Dworzec Centralny jest sparaliżowany. Nastąpiła awaria sieci trakcyjnej na stacji Warszawa Wschodnia, co uniemożliwiło pociągom SKM i KM kursowanie siecią linią podmiejską. Spóźniają się nawet 60 minut, a na dworcu tłoczy się wielu ludzi.

REKLAMA
Nie można znaleźć gorszego moment na awarię kolei, niż przedwigilijny piątek. Setki osób właśnie dziś wybierają się do rodzin, aby spędzić z nimi rozpoczynające się w poniedziałek święta. Z powodu awarii sieci trakcyjnej w Warszawie Wschodniej, opóźnienia pociągów sięgają kilkudziesięciu minut. Atmosfera na dworcu jest napięta, zwłaszcza, że kasjerki w okienkach z biletami nie wiedzą, skąd to zamieszanie.
Pociągi, które odjeżdżają z Dworca Centralnego, będą omijać przystanki Warszawa Stadion, Warszawa Powiśle, Warszawa Ochota. Odwołane zostały także kursy do Grodziska Mazowieckiego. Kolejarze obiecują, że awarię usuną go godziny 19.
Źródło: tvnwarszawa.pl