Ambasador Patrick Haughey pokazał, jak uczy się polskiego.
Ambasador Patrick Haughey pokazał, jak uczy się polskiego. Zrzut ekranu z Twitter.com / Ireland in Poland

Ambasador Irlandii w Polsce Patrick Haughey opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym zaprezentował, jak uczy się języka polskiego. Pod postem dyplomaty zaroiło się od pozytywnych komentarzy.

REKLAMA

"Czas na pracę domową z języka polskiego: czas przyszły czasowników. Wciąż dużo i dużo do nauki!" – napisał na Twitterze Ambasador Irlandii w Polsce Patrick Haughey.

Do posta dołączył zdjęcie, na którym pokazał odręcznie napisaną odmianę wielu polskich czasowników w czasie przyszłym.

Widać, że niektóre formy opanował, ale część sprawia mu jeszcze trudność, jak na przykład czasowniki "powiem", czy "zaplanuję". Pod postem dyplomaty szybko zaroiło się od pozytywnych komentarzy. Polacy chwalili ambasadora za jego zacięcie językowe i składali mu gratulacje. Część podkreślała, że nauka języka polskiego to wyzwanie.

Potwierdził to między innymi walijski profesor Ben Stanley, który na co dzień wykłada na SWPS w Warszawie.

"Z perspektywy czasu też powinienem był to zrobić. Może wtedy mój syn nie wyśmiewałby mnie tak bezlitośnie" – napisał żartobliwie prof. Stanley.

Ambasadorzy USA zaskakują polszczyzną

Jednak Haughey nie jest jedynym dyplomatą, który zaskoczył Polaków swoją znajomością polskiego. W 2015 roku ambasador USA Paul Jones błysnął kilkoma słowami po polsku na specjalnym, powitalnym nagraniu.

– Dzień dobry! Nazywam się Paul Jones i czuję się zaszczycony, że będę nowym amerykańskim ambasadorem w Polsce – mówił doskonałą polszczyzną, choć z charakterystycznym akcentem ambasador USA.

– Nie mogę już się doczekać, żeby poznać państwa bliżej i odwiedzić różne zakątki Polski – dodał Jones.

Takie nagrania stały się tradycją. I tak obecny ambasador USA, który ma polskie korzenie – Mark Brzezinskitakże przywitał się z Polakami w ojczystym języku. – Dzień dobry, nazywam się Mark Brzezinski, bardzo się cieszę, że jestem nowym ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce. To dla mnie, Amerykanina polskiego pochodzenia, spełnienie marzeń i wielki zaszczyt – powiedział na początku nagrania Brzezinski, po czym przeszedł na angielski.