
W niedzielę wieczorem ogłoszono wstępne wyniki wyborów prezydenckich w Słowenii. W II turze zwyciężyła bezpartyjna Natasza Pirc Musar. Popierana przez centrolewicowe środowiska kandydatka uzyskała 60 proc. głosów. Jeśli dotychczasowe wyniki się potwierdzą, Natasza Pirc Musar będzie pierwszą kobietą na stanowisku prezydenta Słowenii.
Wyniki wyborów w Słowenii: wygrywa Natasza Pirc Musar
Wybory w Słowenii zakończyły się w niedzielę o godzinie 19.00. Około 20.00 ogłoszono już cząstkowe wyniki. Warto podkreślić, w pierwszej turze wyborów, której rezultaty ogłoszono 24 października, ogłoszono zwycięstwo konserwatywnego Anze Logara. Polityk wygrał otrzymując 34 proc. głosów. Natasza Pirc Musar otrzymała wtedy 27 proc. głosów. Ponieważ żaden z kandydatów nie dostał ponad połowy głosów, doszło do dogrywki.
Sytuacja wygląda zgoła inaczej po turze II. Obecnie wstępne wyniki, że Pirc Musar z wynikiem 54,09 proc. pokonała konserwatywnego kandydata Anze Logara, wspieranego przez Słoweńską Partię Demokratyczną. Kandydatka start w wyborach nazwała "największym projektem jej życia". — Oczywiście oczekujemy zwycięstwa. Pracowaliśmy na to z wolontariuszami przez pięć miesięcy — mówiła chwilę po zakończeniu głosowania.
Jej oczekiwania mogą się spełnić i Musar może zostać pierwszą kobietą na stanowisku prezydenta Słowenii. Sytuacja jest tym ciekawsza, że Musar nie należy do żadnej partii politycznej, choć wspierają ją środowiska centrolewicowe i ekologiczne. Co więcej, swoją karierę rozpoczynała nie w polityce, a w mediach.
Kim jest nowa prezydentka?
Jak już pisaliśmy w NaTemat.pl Musar odbywała staże w BBC i Sky News oraz realizowała się jako prezenterka stacji RTV Slovenija oraz POP TV. Od 2004 roku zaś sprawowała funkcję komisarza do spraw dostępu do informacji publicznej. Urząd – którego nazwę zmieniono na rzecznika informacji – pełniła aż do 2014 roku Poza tym z wykształcenia jest doktorką prawa. W przeszłości stała na czele Słoweńskiego Czerwonego Krzyża. Nie wszyscy wiedzą jednak, że pracowała jako prawniczka Melanii Trump.
Tuż przed ciszą wyborczą Pirc Musar udzieliła wywiadu dla serwisu "Bodieko", w którym wyjaśniła, że jako niezależna kandydatka ma zamiar nie tylko załagodzić spory polityczne, ale także działać na rzecz praw człowieka.
– Dla mnie głównym zadaniem prezydenta RP jest bycie obrońcą demokracji, praworządności i podstawowych praw człowieka. Cały czas kieruję się tymi wartościami, co udowadniam od wielu lat swoją aktywnością – powiedziała.
Musar dała się poznać jako obrończyni praw człowieka, w tym sojuszniczka osób LGBT+. Opowiada się między innymi za dążeniem do pełnego równouprawnienia oraz za prawem do legalnej aborcji. – To są rzeczy, których nikt nie może wyjąć z mojego DNA – obiecywała podczas kampanii wyborczej. Przegrał z nią konserwatywny polityk należący do Słoweńskiej Parti Demokratycznej. Od 2020 do czerwca 2022 roku pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych w rządzie Janeza Janšy.
Zobacz także
