
Przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie Prawo i Sprawiedliwość zwołało nagłe zebranie. W trybie pilnym spotkali się najważniejsi politycy partii. Zabrakło jednak premiera Mateusza Morawieckiego – posła z okręgu śląskiego. Co było powodem tak nagłej mobilizacji? Jak się spekuluje, być może chodzi o "kryzys śląski", czyli utratę przez PiS władzy w sejmiku.
Pilne zgromadzenie w siedzibie PiS-u
Czy w polityce szykuje się rewolucja? Na pewno zmiany pojawią się w partii Jarosława Kaczyńskiego, a właściwie już do nich doszło. "Super Express" przekonuje, że spotkanie zwołane na Nowogrodzkiej dotyczyć może sytuacji, która wydarzyła się w poniedziałek wieczorem.
Marszałek Sejmiku Jakub Chełstowski opuścił partię Kaczyńskiego wraz z trzema innymi posłami i przystąpił do ruchu stowarzyszenia "Tak! Dla Polski". Tym samym odebrał PiS-owi władzę w sejmiku. Na antenie TVN24 tłumaczył, dlaczego to zrobił.
- Uważam, że są pewne standardy w pracy samorządowca. Myślę też, że radni, którzy poszli razem ze mną, też byli traktowani w sposób niepoważny w swoich macierzystych miastach, tam, gdzie działali w Prawie i Sprawiedliwości, ale też widzieli, co się dzieje, jeżeli chodzi o przekaz partyjny, a potrzebę w rzeczywistości - powiedział, komentując swoje odejście od PiS-u.
Zobacz także
Zapytany o te "nieprawidłowości" wyjaśnił, że standardy zarządzania spółkami czy instytucjami przez osoby związane z PiS były "bardzo niskie". Okrzyknięta "kryzysem śląskim" sytuacja musi zostać omówiona przez partię. Jej członkowie muszą zbudować jeden przekaz i ustalić, jak dalej rozegrać polityczną rozgrywkę.
- Musi zostać wyciągnięta odpowiedzialność polityczna. Poza tym trzeba ustalić, jak o tym rozmawiać, bo wielu posłów się zwyczajnie przestraszyło i nie wie, już co ma mówić dziennikarzom w Sejmie - podaje "SE" za swoim informatorem.
Oficjalnie cel zebrania jest jednak inny, a mianowicie wybór nowego rzecznika partii. Funkcję tę pełnił od czerwca Radosław Fogiel. Twierdzi on, że z funkcji zrezygnował, ze względu na zostanie przewodniczącym sejmowej komisji spraw zagranicznych. SE.pl twierdzi, że największe szanse na zastąpienie go ma poseł Rafał Bochenek. Przypomnijmy, że najpierw Fogiel na tym stanowisku zastąpił Annę Czerwińską.
Gdzie jest Mateusz Morawiecki?
Jak bumerang powraca jednak pytanie, czemu na pilnym zebraniu partii zabrakło samego premiera i jednocześnie posła z okręgu śląskiego Mateusza Morawieckiego. Spotkanie zwołano w momencie, gdy Morawiecki jest poza Polską. Premier jest akurat na szczycie szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej w Koszycach.
Kto pojawił się na Nowogrodzkiej? Jak informuje "SE", byli to: Mariusz Błaszczak, Antoni Macierewicz, Marek Kuchciński oraz Zbigniew Ziobro.
