
"A wszytko to, bo ciebie kocham" - w rytm tej piosenki kierowca łódzkiego autobusu wykonywał masaż serca pasażerowi, który stracił przytomność. – Fajnie, że się udało – komentuje ratownik medyczny ze szkoły, która wymyśliła metodę.
Pamiętałem że masaż serca trzeba wykonywać w rytmie na dwa, takim samym jak przebój zespołu Ich Troje "A wszystko to, bo ciebie kocham": 30 ucisków i dwa wdechy-wspomina. - Śpiewałem więc w myślach i masowałem. CZYTAJ WIĘCEJ
– Nasz kierowca doprowadził do odzyskania przytomności. Chwilę później na miejsce przyjechała już karetka i zabrała pasażera do szpitala. Na pozostałych osobach znajdujących się w autobusie zrobiło to ogromne wrażenie. To było umiejętne udzielenie pomocy – ocenia Agnieszka Hamankiewicz. MPK dowiedziało się o sprawie z listu, który przysłała jedna z pasażerek.
Nikt nie ruszył się, by pomóc temu biednemu konającemu człowiekowi. Mnie samą również sparaliżował strach i to właśnie skłania mnie do wyrażenia szczególnego podziwu i podziękowania dla kierowcy za wzorowa postawę i zachowani zimnej krwi i trzeźwego umysłu. Jestem przekonana, że gdyby nie zachowanie tego pana kierowcy człowiek mógłby nie przeżyć. Brawa i jeszcze raz brawa za wspaniałą postawę i trzeźwy umył pana kierowcy”.
Sam kierowca nie widzi niczego szczególnego w tym, co zrobił. Gdy dziś do niego zadzwoniliśmy, twierdził, że szum medialny, który powstał wokół tej sprawy, to dla niego zbyt wiele. – Nie spałem dziś całą noc. Nie chcę już tego komentować – powiedział kierowca. – Ten pan jest bardzo skromną osobą – dodaje pracownica MPK.
– Fajnie, że się udało – komentuje Andrzej Bocheński, ratownik medyczny ze szkoły, która jako pierwsza zaproponowała piosenkę Ich Troje do prowadzenia masażu serca. O ile na kursach uczą, aby stosować zarówno masaż serca, jak i metodę usta-usta, to w praktyce nie zawsze jest to możliwe. – Radzimy, aby stosować przyjęte w całej europie trzydzieści uścisków i dwa wdechy.
Brytyjska fundacja chorób serca BHF (British Heart Foundation) wydała zalecenie, aby zamiast metody usta-usta stosować masaż serca w rytm przeboju Bee Gees "Stayin' Alive". Ta niecodzienna, ale skuteczna metoda ma pomóc osobom, które z różnych powodów obawiają się stosowania metody usta-usta. Podobnie było w przypadku kierowcy łódzkiego autobusu, gdyż mężczyzna leżący na podłodze zaczął wymiotować.

