Asus jest jednym z ostatnich producentów netbooków, ale także on rezygnuje z ich produkcji.
Asus jest jednym z ostatnich producentów netbooków, ale także on rezygnuje z ich produkcji. Fot. Asus

Ostatnie firmy działające w segmencie netbooków, niewielkich i tanich komputerów przenośnych, kończą ich produkcję. Moda na te urządzenia już minęła i teraz czeka nas tylko wysprzedawanie zapasów z magazynów. Karierę netbooków zakończyły tablety, opłaty licencyjne za system Windows oraz kryzys finansowy.

REKLAMA
Czas na rynku technologii biegnie szybko. Po pięciu latach kończy się błyskawiczna kariera netbooków. W 2012 roku ich produkcję zakończyły ostatnie firmy z tego rynku: Asus i Acer. Teraz będą starały się wyprzedać zapasy z magazynów. Moce przerobowe przestawiają na tablety, które już w 2010 roku dwukrotnie przegoniły netbooki. W łeb wzięły wszystkie prognozy, które przewidywały, że pozycja netbooków nie jest zagrożona na wiele lat.

Choć odpowiedź na pytanie: "kto wykończył netbooki?", jest bardziej złożona niż: "tablety". Owszem, tablety wygrały żywotnością baterii i większą wygodą posługiwania się. Ale są też inne przyczyny. Po pierwsze, cena przestała być ich przewagą konkurencyjną. Początkowo netbooki oparte były na Linuksie, ale gdy producenci zaczęli instalować system Windows, doszły opłaty licencyjne dla Microsoftu. Laptopy z dolnej półki tymczasem taniały, netbook stawał się coraz to mniej atrakcyjny na ich tle. CZYTAJ WIĘCEJ

Źrdóło: "Gazeta Wyborcza"
Poza tym nie pomogła sytuacja gospodarcza. Choć w założeniu producentów netbooki miały być dodatkiem do komputerów stacjonarnych albo dużych laptopów, często je zastępowały. Dlatego też ludzie zaczęli rezygnować z małych komputerów, gdy spadła cena pełnowymiarowych laptopów.