
Na Facebooku powstało wydarzenie, które zachęca do bojkotowania sieci Heyah za reklamę z wykorzystaniem Władimira Lenina. „Kto będzie następny? Inny bohater socjalistów – Adolf Hitler z uniesioną ręką i hasłem reklamowym Heyah Hitler?” – piszą organizatorzy.
„Sieć telefoniczna Heyah promuje się wizerunkiem jednego z największych zbrodniarzy wszech czasów - Władimira Lenina. Piewcę komunizmu - systemu, który winien jest śmierci ponad 100 MILIONÓW ludzi!” – czytamy w opisie facebookowego wydarzenia, do którego dołączyło jak na razie ponad 1,2 tys. osób. Organizatorzy akcji nawołują do bojkotu także za pośrednictwem innych serwisów, m.in. Wykop.pl.
Jednocześnie zachęcają też, by internauci wysyłali skargi do Rady Reklamy. „Domagam się natychmiastowego zakazania publikowania materiałów reklamowych z tej kampanii reklamowej, ukarania właścicieli marki Heyah - PTC S.A. - za publikowanie treści odwołujących się do Lenina, dymisji członków Rady Reklamowej oraz KRRiTV, którzy pozwolili na pojawienie się w przekazie telewizyjnym danej treści” – brzmi fragment takiej skargi.
Artur Zawisza
były poseł
Idea bojkotu Heyah nie wszystkim jedna przypadła do gustu. W komentarzach pod wydarzeniem niektórzy dziwią się, jak użycie Lenina w reklamie może „zsowietyzować świat. Inni zarzucają zaś przeciwnikom reklamy brak humoru i dystansu.
