"Liczył się człowiek". Seniorki wspominają, kto w święta korzystał z pustego nakrycia
Czy najdroższe prezenty są najcenniejsze? Gdzie szukać szczęścia? Czy święta to najlepszy moment, na podanie sobie ręki na zgodę? – to pytania, które zadaliśmy seniorkom i seniorom. To oni wiedzą najwięcej o życiu i magii świąt. – Nasze święta były bardzo skromne, bardzo ubogie, malutka choineczka. Jeżeli chodzi o prezenty, miałam nowe kokardy do włosów. To już był prezent, to nie było codziennością, to było coś innego. Dlatego teraz potrafię się cieszyć z każdej drobnostki – mówi jedna z rozmówczyń naTemat, pani Stanisława. Zapraszamy do obejrzenia materiału.
